Sport.pl

Wilki szaleją. Sprowadzają kolejnego obcokrajowca do zespołu

EKSTRAKLASA KOSZYKARZY. Cashmere Wright ma zastąpić w szczecińskim zespole Trevora Releforda, który przez kontuzje kolana i barku musiał już zakończyć sezon.
Releford był jedną z gwiazd ligi. Jak miał dzień - trafiał i był najlepszym strzelcem oraz asystentem zespołu King Wilki Morskie. Ale szybko się okazało, że Amerykanin ma problemy z barkiem. Medykom klubu udawało się ograniczać ból, ale w końcu kolejne badania wykazały, że stan jest zbyt poważny, by rozgrywający kontynuował grę. W międzyczasie doszły też kłopoty z kolanem. Koniec końców działacze ogłosili przed tygodniem, że Releford zakończył sezon i zabrali się za poszukiwanie nowego gracza do zespołu.

W piątek podpisali umowę z Cashmerem Wrightem. Co wiemy o 25-latku?

- Pochodzi z Savannah w stanie Georgia, ma 183 centymetrów wzrostu. Przeszedł pełny program koszykarski uczelni Cincinnati, gdzie w seniorskim roku notował statystyki na poziomie 13 punktów, 3 zbiórek i 3 asyst na mecz. Karierę europejską rozpoczął w Holandii (w Groningen), gdzie zdobywał po 14 punktów, notował 3 zbiórki i 3 asysty na mecz. Obecny sezon zaczął w utytułowanym klubie AEK Ateny - czytamy w komunikacie klubu.

Statystyki Wrigtha nie są bajeczne, ale klub potrzebował nowego rozgrywającego, bo kontuzję od dłuższego czasu leczy Maciej Majcherek, a uraz ostatnio zgłosił Karol Nowacki. I trenerowi Mihailo Uvalinowi został tylko Marcin Flieger.

W niedzielę Wilki zagrają u siebie z Anwilem Włocławek (godz. 18, Azoty Arena). Jest szansa, że Wright zadebiutuje w tym spotkaniu.