Weekend rozpoczną Wilki, zakończą byli gazownicy. I znów piłkarskie emocje

Plan sportowych wydarzeń na Pomorzu Zachodnim
Ekstraklasa koszykarzy: Trefl Sopot - King Wilki Morskie Szczecin (piątek, godz. 19)

Zmiana trenera w Wilkach na razie nie przyniosła pozytywnego przełomu. Co prawda Mihailo Uvalin powtarza, że jego zespół robi postępy, że jest coraz lepszy, ale nie widać tego po wynikach. Także zatrudnieni w ostatnich tygodniach obcokrajowcy sprawiają kiepskie wrażenie. Jednym słowem - WM zawodzą. To samo mogą powiedzieć w Sopocie. Trefl przegrał cztery ostatnie mecze i jest 7. w tabeli. Wciąż ma przewagę nad konkurentami do play-off, ale nie tak dużą. W Szczecinie Wilki wygrały z Treflem 96:93, ale wtedy 33 punkty rzucił Trevor Releford (kontuzja zakończyła mu sezon), a 20 Darrell Harris (Uvalin nie chciał go w składzie, więc Amerykanin przeniósł się do Grecji).

10. edycja turnieju piłkarskiego kobiet Pajo Cup

W hali SP 35 przy ul. Świętoborzyców w Szczecinie zagra 10 zespołów z Polski (m.in. ekstraklasowe ekipy Olimpii Szczecin, Stilonu Gorzów i KKP Bydgoszcz) i Niemiec. Początek spotkań grupowych w sobotę od godz. 10.40. Mecze o poszczególne miejsca w niedzielę od 9. Finał ok. 14.45.

I liga koszykarzy: Spójnia Stargard - Pogoń Prudnik, sobota, godz. 17, hala przy ul. Pierwszej Brygady.

Spójnia po dwóch porażkach z rzędu (z liderami z Ostrowa i Krosna) spadła już na 7. pozycję w tabeli. Podobnie było jesienią, a wygrana w Prudnika pozwoliła na poprawę nastrojów. Czy tak samo będzie w sobotę? Kadrowo Spójnia wygląda bardzo dobrze, ale same metryczki nie grają.

Ekstraklasa piłkarska: Pogoń Szczecin - Lech Poznań, sobota, godz. 18, Stadion Krygiera przy ul. Twardowskiego.

Pierwszy mecz po zimowej przerwie i obiektywnie trzeba stwierdzić, że faworytem jest "Kolejorz", który lepiej wyglądał w sparingach, który dokonał więcej ciekawych transferów. Ale jeśli nawet Lechowi można dać więcej szans, to... dobrze to wróży Pogoni. Poznaniacy w Szczecinie potrafią gubić punkty, ale by tak znów się stało, Portowcy muszą zagrać z takim zębem, jak np. przeciwko Legii (2:1 jesienią).

Ekstraklasa siatkarek: Chemik Police - Nafta Piła, sobota, godz. 18, Azoty Arena przy ul. Szafera.

Gdy lider podejmuje 11. zespół w tabeli (przedostatnia pozycja) - nietrudno wskazać faworyta. Bez względu na to, jaki skład trener Giuseppe Cuccarini pośle na parkiet - jego zespół powinien zainkasować trzy punkty. Przed tygodniem policzanki wygrały 3:0 w Legionowie i chyba był to sygnał, że mają już dość niespodzianek ze swojej strony. W ekipie Nafty od tego sezonu występuje Justyna Raczyńska, która z Chemikiem awansowała do elity i sięgnęła po mistrzostwo i Puchar Polski.

Ekstraklasa piłkarek ręcznych: Ruch Chorzów - Energa AZS Koszalin (sobota, godz. 18)

AZS jest na 4. pozycji w tabeli. Mógłby być wyżej, ale niedawno pogubił punkty w Jeleniej Górze i Nowym Sączu. Jeśli straci "oczka" także na Śląsku, może pozwolić dopaść się ekipie Pogoni Szczecin. To już 18. kolejka, więc zespoły coraz mocniej myślą o rozstawieniu przed play-offami. Pierwsza czwórka daje atut boiska w ćwierćfinale. Koszaliński klub o tym myśli i jednocześnie uzupełnia skład. W Chorzowie powinna już zadebiutować Romana Fornalik, którą koszalińscy działacze nakłonili do odejścia z Pogoni.

I liga siatkarzy: AGH AZS Kraków - Espadon Szczecin (sobota, godz. 18)

Szczecinianie wygrali dwa ostatnie mecze ligowe. Co prawda z outsiderami, ale nie ma to aż tak dużego znaczenia. Przez ostatnie dwa tygodnie Espadon pod okiem trenera Jerzego Taczały pracował nad budową jeszcze lepszej formy. W Szczecinie akademicy wygrali po tie-breaku, choć Espadon prowadził 2:0 w setach. Piąty set krakowianie wygrali 16:14.

Ekstraklasa piłkarek ręcznych: Pogoń Baltica Szczecin - KPR Jelenia Góra, niedziela, godz. 15, Azoty Arena przy ul. Szafera.

Szczecinianki muszą wygrać, by nie tracić kontaktu z czołówką, ale akurat z KPR średnio lubią grać. Jesienią wysoko prowadziły w Jeleniej Górze, a tylko zremisowały. Nasz zespół spróbuje pokazać, że już otrząsnął się po stracie Katarzyny Duran. Najlepsza szczypiornistka zespołu w ostatnich miesiącach dostała ofertę z Niemiec i skorzystała z niej. Jej brak był widoczny w przegranym meczu z Vistalem Gdynia.

Ekstraklasa koszykarzy: Czarni Słupsk - AZS Koszalin (niedziela, godz. 18)

Jeden z klasyków w elicie - derby Pomorza Środkowego. Ta rywalizacja zawsze wzbudzała ogromne zainteresowanie w obu miastach, a kibice wywierali presję na swoich graczach, by wygraną w derbach traktowali w wyższych kategoriach. Jesienią akademicy wygrali u siebie. Mecz rozstrzygnęli w końcówce, gdy słupszczanie seryjnie pudłowali rzuty za trzy. W Słupsku akademicy będą bronić pozycji lidera.

Ekstraklasa piłkarzy ręcznych: Pogoń Szczecin - Wybrzeże Gdańsk, niedziela, godz. 18, Azoty Arena.

Pierwszy mecz zakończył się skandalem, choć Pogoń (wtedy grała pod szyldem Gaz-System Pogoń) wygrała go różnicą ośmiu bramek. Ale na samym początku sędziowie uznali dla szczecinian bramkę, która nie padła i na tej podstawie gdańszczanie domagali się powtórki spotkania. Związek piłki ręcznej odrzucił taki wniosek. Przed rewanżem Wybrzeże samo ostrzegło Pogoń niespodziewanym zwycięstwem ze Stalą Mielec. Ten sukces potwierdził, że siódemka z Marcinem Lijewskim w składzie jest coraz silniejsza, bo już wcześniej urywała punkty teoretycznie lepszym.