Od Pogoni po - miejmy nadzieję - koszykarzy AZS-u

Plan najważniejszych imprez sportowych weekendu.
Ekstraklasa piłkarzy: Wisła Kraków - Pogoń Szczecin (piątek, godz. 20.30).

Wisła to rywal, który - delikatnie mówiąc - Pogoni wyjątkowo nie leży. Portowcy nie wygrali żadnej z pięciu kolejnych konfrontacji przeciwko Białej Gwieździe, a ich dwie ostatnie potyczki z krakowianami kończyły się prawdziwymi katastrofami. W Małopolsce było 0:5, w Szczecinie 0:3. Na Reymonta Pogoń w sumie nie wygrała od 15 lat. Nadzieją szczecinianin jest to, że Wisła kiepsko weszła w sezon po przerwie zimowej. W Gdańsku krakowianie zagrali słabo, bez pomysłu i przegrali z Lechią (0:1).

Finałowy turniej o Puchar Polski koszykarzy w Gdyni: AZS Koszalin - Trefl Sopot (piątek, godz. 20.30).

Po nieoczekiwanej porażce w Słupsku (76:84 z miejscowymi Czarnymi) koszalinianie spadli z fotela lidera ekstraklasy. Teraz powalczą w rozgrywkach pucharowych. W ćwierćfinale trafili na Trefla, którego dwukrotnie pokonali w lidze. Sopocianie ostatnio przegrali też z Wilkami Morskimi ze Szczecina. W Sopocie nie wytrzymano i zmieniono trenera. Za Dariusa Maskoliunasa wrócił do klubu Mariusz Niedbalski. W ewentualnym półfinale (sobota, godz. 20.30) koszalinianie mogą zagrać ze Stelmetem Zielona Góra lub Śląskiem Wrocław. Finał rywalizacji o Puchar Polski został zaplanowany na niedzielę o godzinie 20.

Ekstraklasa piłkarek ręcznych: Energa AZS Koszalin - Zagłębie Lubin, sobota, godz. 17, hala przy ul. Śniadeckich.

Bardzo ważny mecz dla układu tabeli. Akademiczki są 3. w tabeli, mając tyle samo punktów co Zagłębie, które jednak rozegrało jedno spotkanie mniej. Ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby Enerdze odskoczyć przeciwniczkom na dystans dwóch "oczek" i na jakiś czas umocnić się na trzeciej pozycji w ekstraklasie. Szanse są, bo AZS potrafi grać z Zagłębiem. Pokonał go w lidze w Lubinie (24:23), a w środę przegrały tylko 20:22 w PP.

Ekstraklasa siatkarek: KSZO Ostrowiec - Chemik Police (sobota, godz. 17).

Sezon policzanek nieco zwolnił i od razu odbiło się to na wynikach. Ostatnie dwa mecze Chemik zwyciężył bez straty seta i w Ostrowcu ta seria powinna być kontynuowana. Triumf zapewni naszej drużynie 1. miejsce po rundzie zasadniczej.

Ekstraklasa piłkarzy ręcznych: Nielba Wągrowiec - Pogoń Szczecin (sobota, godz. 18).

Nielba jest beniaminkiem rozgrywek, który odniósł w nich zaledwie jedno zwycięstwo. Zespół skazany jest na spadek, ale co gorsze klubowi realnie grozi upadek. Problemów organizacyjnych jest sporo i jeśli nie pomoże miasto, zespół może wycofać się z rozgrywek. Pogoń litości nie może mieć, bo musi pilnować miejsca w czołówce. Szczególny mecz dla Łukasza Gieraka, który do Pogoni dołączył ponad rok temu właśnie z Wągrowca.

I liga siatkarzy: Aluron Virtu Warta Zawiercie - Espadon Szczecin (sobota, godz. 18).

Zawodnicy ze Szczecina wygrali trzy mecze z rzędu, ale w ostatnią środę przydarzyła im się wpadka (2:3 z Kęczaninem Kęty). W sobotę drużyna ze stolicy Pomorza Zachodniego powalczy o dalszy marsz w górę ligowej tabeli (obecnie Espadon zajmuje 7. lokatę). O to nie powinno być tak trudno, gdyż ich rywal nie spisuje się w obecnych rozgrywkach najlepiej (10. miejsce). W pierwszym meczu pomiędzy oboma zespołami minimalnie lepsi okazali się szczecinianie, którzy wygrali u siebie 3:2.

Ekstraklasa koszykarzy: King Wilki Morskie Szczecin - Polfarmex Kutno, sobota, godz. 18, Azoty Arena przy ul. Szafera.

W jedynym meczu, który będzie miał w ten weekend miejsce w Szczecinie, podopieczni Mihailo Uvalina podejmą Polfarmex Kutno. W ubiegłej kolejce szczecinianie sprawili swoim kibicom miłą niespodziankę i pokonali na wyjeździe Trefl Sopot 84:79. Najskuteczniejszym graczem Wilków został Rodney Green (23 punkty), który do drużyny ze Szczecina dołączył dopiero przed kilkoma tygodniami. Polfamex zajmuje obecnie 10. miejsce w lidze i ma dwa punkty przewagi nad 13. Wilkami.

Ekstraklasa piłkarek ręcznych: MKS Selgros Lublin - Pogoń Baltica Szczecin, niedziela, godz. 17.30.

Podopieczne Adriana Struzika czeka najtrudniejszy możliwy test, czyli wyjazd na mecz z liderem i mistrzem Polski. Szczypiornistki z Lublina w tym sezonie nie przegrywają. Odniosły 16 zwycięstw i remis... w Szczecinie. Powtórka byłaby bezcenna dla PB.

Ekstraklasa futsalu: Rekord Bielsko-Biała - Pogoń 04 Szczecin (niedziela, godz. 18).

Po ostatnim ligowym występie Pogoni trudno o optymizm przed meczem w Bielsku. Szczecinianie w fatalnym stylu ulegli u siebie przedostatniej drużynie tabeli (2:5 z Gwiazdą Ruda Śląska), a teraz jadą na spotkanie z trzecią siłą ekstraklasy i aktualnym mistrzem Polski. Wyjazdowy mecz z rywalem podobnej klasy drużynie P04 udało się w tym sezonie wygrać zaledwie raz (4:1 w Gliwicach) i chyba tylko to wspomnienie może pozwolić patrzeć na najbliższy wyjazd z umiarkowaną nadzieją. W październiku Pogoń przegrała na własnym boisku z Rekordem 3:8.