Sport.pl

Chemik bez litości dla ekstraklasowego słabeusza

SIATKÓWKA. Policzanki wygrały 3:0, a sam mecz trwał lekko ponad godzinę.
Dla Giuseppe Cuccariniego mecz z Pałacem Bydgoszcz (ostatni zespół w tabeli, ledwie 4 punkty w 22 meczach) był kolejną okazją, by dać odpocząć niektórym zawodniczkom. Tym razem na boisku nie pokazały się Serbki Maja Ognjenović, Sanja Malagurski, Stefana Veljković. Małgorzata Glinka-Mogentele pokazała się na parkiecie, wchodząc z ławki rezerwowych.

A skoro o zmienniczkach wzmianka, to dodajmy, że Izabela Kowalińska i Katarzyna Gajgał-Anioł były najskuteczniejszymi siatkarkami meczu. Pierwsza zdobyła 11 punktów, druga 10.

Chemik już wcześniej zapewnił sobie wygraną w rundzie zasadniczej, czyli atut boiska w play-offach, z finałem włącznie. W ćwierćfinale zagra najprawdopodobniej z Legionovią Legionowo, chyba że KSZO Ostrowiec zdobędzie punkt we Wrocławiu. Byłaby to jednak duża niespodzianka.

Chemik Police - Pałac Bydgoszcz 3:0

Sety: 25:14, 25:18, 25:15

Chemik: Rabka, Jagieło, Werblińska, Bednarek-Kasza, Mróz, Bjelica oraz Krzos (libero) - Kowalińska, Gajgał-Anioł, Glinka-Mogentale, Zenik.