Sport.pl

Wilki Morskie: Padały piękne deklaracje, ale szybko o nich zapomniano

EKSTRAKLASA KOSZYKARZY. Szczecinianie wysoko przegrali w Słupsku. Jeden z liderów zespołu - Witalij Kowalenko - zakończył mecz z zerowym dorobkiem.
Kowalenko grał blisko 22 minuty, ale był dobrze kryty i nie podejmował zbyt często akcji rzutowych. W sumie miał trzy próby z dystansu, jedną z bliska - wszystkie minęły celu. Po stronie silnego skrzydłowego zapisano również 4 zbiórki. Bez jego dobrej dyspozycji ekipa Wilków nie ma czego szukać w rozgrywkach. Kowalenko to serce zespołu, najbardziej dynamiczny zawodnik. Dwójka innych podkoszowych - Uros Nikolić i Ivan Marinković zdobyli po 9 punktów, ale to nie są gracze dający energię drużynie.

Wilki Morskie w Słupsku zakończyły walkę po pierwszej kwarcie. W kolejnych Czarni z łatwością powiększali swoją przewagę i skończyło się na 32 punktach różnicy. Jeśli wspomnieć wypowiedzi naszych zawodników po niedawnej porażce ze Stelmetem Zielona Góra po walecznym występie, to taki blamaż miał się już nie przytrafić.

Czarni Słupsk - King Wilki Morskie Szczecin 82:50

Kwarty: 16:15, 24:12, 21:14, 21:9

WM: Green 14, Kikowski 11, Nikolić 9, Marinković 9, Flieger 5, Wright 2, Bojko 0, Kowalenko 0, Pytyś 0.



I liga koszykarzy

Szalenie wyrównany i emocjonujący mecz rozegrali koszykarze Spójni Stargard w Sosnowcu. Zagłębie potrafiło jesienią wygrać w Stargardzie i dawano mu więcej szans również w rewanżu. Ale mecz to była walka. Zespoły nie potrafiły odskoczyć na więcej niż 5-7 punktów. Gdy jednak Spójnia niespełna 4 minuty przed końcem prowadziła 69:61, wydawało się, że wygra. Sosnowiczanie odrobili jednak straty, 20 sekund przed końcem prowadzili nawet 72:70. Trener Aleksander Krutikow poprosił o czas, a po wznowieniu gry Marcin Stokłosa trafił za trzy i dał Spójni wygraną.

Zagłębie Sosnowiec - Spójnia Stargard 72:73

Kwarty: 21:22, 13:12, 18:17, 20:22

Spójnia: Pluta 25, Koszuta 16, Ł. Bodych 10, Stokłosa 8, Bigus 6, Żytko 5, Soczewski 3, Berdzik 0, Wróblewski 0.