Bardzo słaby występ Chemika. Policzanki poza podium Ligi Mistrzyń [ZDJĘCIA]

Drużyna Giuseppe Cuccariniego zaprezentowała się kiepsko, ustępowała doświadczonemu VakifBankowi Stambuł niemal w każdym elemencie gry i w szczecińskim Final Four nie zdołała wywalczyć nawet brązowego medalu.
Sobota w Azoty Arenie obfitowała w niespodzianki. Najpierw Chemik Police, dopingowany z trybun przez niemal pięć tysięcy fanów, gładko uległ Unedo Yamamay Busto Arsizio (0:3), później VakifBank przegrał derby Stambułu z Eczacibasi (1:3). Z uwagi na te rezultaty para, która przez wielu ekspertów typowana była do gry w wielkim finale, musiała zadowolić się pojedynkiem o brąz.

I choć do niedzielnej konfrontacji oba zespoły przystępowały, mając w głowach półfinałowe rozczarowania, to do wygrania wciąż pozostawał medal Ligi Mistrzyń. O żadnym odpuszczaniu nie było mowy. Trener Giuseppe Cuccarini raz jeszcze zaufał tym samym zawodniczkom, które wybiegły na parkiet w sobotę.

Spotkanie zaczęło się dobrze, gospodynie szybko zbudowały 3-punktową przewagę (8:5), ale później przydarzyło się niestety to, do czego kibice zdążyli przyzwyczaić się już w sobotę. Chemik miał duże problemy ze skończeniem ataku (zwłaszcza ze skrzydła), obrona rywalek zaczęła funkcjonować na wyższym poziomie i z prowadzenia nic już nie zostało. Chwile słabości mistrzyń Polski doskonale wykorzystały natomiast przyjezdne, które przycisnęły w końcówce i bez nerwów wygrały pierwszą partię 25:19.

W drugim secie policzanki znów zdołały odskoczyć (10:6), ale kilka minut później zmarnowały przewagę i na drugą przerwę techniczną zeszły już, przegrywając dwoma punktami (14:16). I choć Chemikowi udało się jeszcze wyrównać stan rywalizacji (a nawet wyjść na minimalne prowadzenie), to końcówka znów należała do VakifBanku. Turecki zespół kapitalnie prezentował się w bloku i po wygranej 25:21 zbliżył się do brązowego medalu na odległość zaledwie jednego seta.

Trzecia odsłona niedzielnej konfrontacji to stawianie symbolicznej kropki nad "i" przez faworytki. Drużyna ze Stambułu w pełni kontrolowała boiskowe wydarzenia (8:5; 16:10; 23:13) i ostatecznie triumfowała 25:17. Dla Chemika oraz jego kibiców (na trybunach Azoty Areny znów zasiadł prawie komplet widzów) ten wynik to wielkie rozczarowanie. Policzanki zaprezentowały się w Final Four nadspodziewanie słabo, nie zdołały wygrać nawet jednego seta i zakończyły udział w turnieju w bardzo kiepskim stylu.

Chemik Police - VakifBank Stambuł 0:3

Sety: 19:25, 21:25, 17:25.

Chemik: Ognjenović, Werblińska, Veljković, Bjelica, Glinka-Mogentale, Bednarek-Kasza oraz Zenik (libero), Jagieło, Kowailińska.

VakifBank: Sonsirma, Sheilla, De Kruijf, Rasić, Aydemir, Costagrande oraz Orge (libero), Akman.

Zdjęcie Adidas Nakolanniki siatkarskie Z37553 Zdjęcie GIVOVA KOMPLET SIATKARSKI BAGHER CZERWONO-GRANATOWY roz XL Zdjęcie Mikasa MVA-350 SL
Adidas Nakolanniki siatkars... GIVOVA KOMPLET SIATKARSKI B... Mikasa MVA-350 SL
Sprawdź ceny » Sprawdź ceny » Sprawdź ceny »
źródło: Okazje.info