Giuseppe Cuccarini z Chemika: Chcemy wykorzystać to doświadczenie

Wypowiedzi trenerów i kapitanów po meczu Chemika Police - Vakifbank Stambuł (0:3) o 3. miejsce Final Four Ligi Mistrzyń w Szczecinie.
Giovanni Guidetti, trener Vakifbanku Stambuł:

Powiem krótko, ale to, co jest najważniejsze: dziękuję i gratuluję moim dziewczynom, bo nie było łatwo dziś obudzić pasję i agresję, a dzięki temu wygraliśmy. Zrobiliśmy to dla naszego klubu, naszych przyjaciół.

Gozde Sonsirma, kapitan Vakifbanku:

Niesamowity był doping kibiców Chemika, ale co warte podkreślenia - dobry również dla nas. Żałujemy, że zabrakło nas w finale, ale ten brąz też nas cieszy. Jesteśmy profesjonalistkami, więc walczyłyśmy na całego dla naszej klubowej rodziny.

Giuseppe Cuccarini, trener Chemika:

Gratuluję naszym przeciwnikom. Takie spotkania są trudne, ale my chcieliśmy zaprezentować jeszcze lepszą siatkówkę niż w półfinale i chcieliśmy tu wygrać. Staraliśmy się bardzo, w wielu elementach pokazaliśmy naprawdę bardzo dobrą siatkówkę, ale tych minusów też było mnóstwo. Vakifbank był od nas dużo lepszy. Zadowolony jestem z nastawienia psychicznego mojego zespołu. Pod tym względem wyglądaliśmy dużo lepiej niż w sobotę, ale jak się okazało, to nie wystarczyło na zdobycie przez nas medalu. Chciałem powiedzieć, że usłyszałem wiele komplementów za to, jak Chemik zorganizował ten turniej. Mamy ambicję, by te bolesne, sportowe doświadczenie wykorzystać w przyszłości. Chcemy zbudować jeszcze silniejszy zespół, by znów zagrać w takim turnieju.

Anna Werblińska, kapitan Chemika:

To smutne, że znów musimy się spotykać w takich samych okolicznościach. Uważam, że przegrałyśmy doświadczeniem i brakiem ogrania w tak ważnych rozgrywkach. Będzie to dobra nauczka na przyszłość. Dziękuję wszystkim za wsparcie z trybun, a także osobom związanym z organizacją turnieju i klubu. Wierzcie mi, że chciałyśmy, ale niestety...