II liga piłkarska: Kotwica i Błękitni wygrali, ale nic im to nie dało

Kotwicy Kołobrzeg zabrakło punktu do utrzymania się w II lidze, a Błękitnym Stargard dwóch oczek, by awansować do I ligi.
Kołobrzeżanie jechali do Pruszkowa i dobrze wiedzieli, że muszą ograć Znicza, ale też liczyć na Zagłębie Sosnowiec. Kotwica bardzo szybko rozpoczęła realizację zadania i przez całe spotkanie miała przewagę. Jej zwycięstwo nie było zagrożone, ale... goście wcale z niego się nie cieszyli. Dlaczego?

Zagłębie nie wykazało odpowiedniej determinacji i tylko bezbramkowo zremisowało u siebie z Puszczą Niepołomice. Podział punktów dał sosnowiczanom awans, a Puszczy ratunek przed spadkiem.

Znicz Pruszków - Kotwica Kołobrzeg 1-3 (0:2)

Bramka. Znicz: Górski (90. - karny). Kotwica: Berg (5.), Niewulis (38. - samobój), Kugiel (58.).

Kotwica: Skrzeszewski - Chruściński (91. Korczyński), Poznański, Szutenberg, Rydzak, Berg, Lisowski, Danilczyk, Bejuk (72. Ropiejko), Biegański (79. Bułka), Kugiel (64. Sochań).

Koniec najgłośniejszej wiosny Błękitnych

Przed ostatnią serią spotkań Błękitni Stargard zachowywali szansę jedynie na 4. miejsce w tabeli, które dałoby im prawo gry w barażach o I ligę. Ale nie dość, że sami musieli wygrać w Stalowej Woli ze Stalą, która walczyła... o to samo, to jeszcze na pięciu innych boiskach musiały paść korzystne wyniki.

Ligowcy nie chcieli pożegnać najbardziej znanego drugoligowca (stargardzianie w tym sezonie awansowali do półfinału Pucharu Polski i w dość kontrowersyjnych okolicznościach zostali wyeliminowani po meczach z Lechem Poznań) i choć ten wygrał ze Stalą, nadal pozostanie na trzecim poziomie rozgrywek.

Błękitni za dużo punktów stracili wiosną, gdy łączyli ligę z PP. Przez to teraz cierpią, choć potencjał sportowy zespołu pozwoliłby im na spokojną grę w I lidze. Występ w Stalowej Woli to potwierdził. Goście byli zdecydowanie lepsi, ale... mecz mógłby się dla nich źle skończyć, gdyby król strzelców II ligi Łukasz Sekulski (30 bramek) wykorzystał po półgodzinie gry rzut karny. Trafił w słupek.

Dużo lepiej wykonał jedenastkę tuż przed przerwą Łukasz Kosakiewicz. Błękitni prowadzili, w drugiej połowie dość szybko podwyższyli i kontrolowali spotkanie do końca. Nie napłynęły do nich pomyśle wieści z innych boisk.

Stalowa Wola - Błękitni Stargard 0:2 (0:1)

Bramki: Kosakiewicz (45. - karny), Fadecki (59.).

Błękitni: Ufnal - Kosakiewicz, Liśkiewicz, Baranowski, Wawszczyk, Fadecki (85. Więcek), Poczobut, Kotłowski, Wiśniewski, Zdunek (55. Wojtasiak), Filipowicz (75. Zieliński).



1.MKS Kluczbork345944-30
2.Zagłębie Sosnowiec345853-37
3.Rozwój Katowice345754-40
4.Raków Częstochowa345743-34
5.Energetyk Rybnik345652-37
6.Błękitni Stargard345546-42
7.Stal Stalowa Wola345454-41
8.Stal Mielec345249-42
9.Znicz Pruszków344640-35
10.Nadwiślan Góra344549-52
11.Legionovia Legionowo344248-48
12.Siarka Tarnobrzeg344141-51
13.Wisła Puławy343945-54
14.Okocimski KS Brzesko343932-43
15.Puszcza Niepołomice343637-43
16.Kotwica Kołobrzeg343545-51
17.Górnik Wałbrzych343030-57
18.Limanovia Limanowa342730-55