Były trener Pogoni na ratunek zespołowi z I ligi

Ryszard Tarasiewicz, który wprowadził do ekstraklasy Pogoń Szczecin, został trenerem Miedzi Legnica.
Miedź fatalnie rozpoczęła rozgrywki na zapleczu ekstraklasy. Zespół z Dolnego Śląska miał włączyć się do walki o awans i latem został solidnie wzmocniony. Pierwsze cztery kolejki były jednak pasmem rozczarowań i cierpliwość włodarzy dobiegła końca. Tylko dwa punkty w czterech meczach, ostatnia pozycja w tabeli oraz wstydliwe porażki w derbach z Chrobrym i w Bydgoszczy z Zawiszą, przelały czarę goryczy.

Włodarze Miedzi zwolnili Ryszarda Kuźmę i rolę pierwszego szkoleniowca powierzyli właśnie Tarasiewiczowi. To specjalista od ratowania drużyn, co udowodnił już w Szczecinie. W połowie wiosny przejął rozbitą Pogoń, której wymykał się z rąk niemal pewny awans do ekstraklasy, i doprowadził Dumę Pomorza do szczęśliwego finału. Potem z nie do końca wyjaśnionych przyczyn odszedł z klubu i pracował w Zawiszy Bydgoszcz oraz Koronie Kielce. Ten pierwszy zespół także wprowadził na salony, a potem zdobył z nim Puchar Polski. W Kielcach nie udało mu się natomiast dostać do grupy mistrzowskiej.

Debiut Tarasiewicza już w najbliższy czwartek. Miedź będzie gościć u siebie Wisłę Płock, gdzie gra jego były podopieczny - Maksymilian Rogalski.