Pekao Szczecin Open. Pierwszy Polak w drugiej rundzie

Grzegorz Panfil pokonał Maxime'a Teixeirę 6:4 i 6:2 w pierwszej rundzie turnieju tenisowego Pekao Szczecin Open.
Najbardziej znany z Polaków, który gra w Szczecinie, dostał się do turnieju głównego dzięki swojemu rankingowi (267. w ATP) oraz temu, że z imprezy wycofało się w ostatniej chwili kilku wcześniej awizowanych tenisistów. Grzegorz Panfil polosował w drabince, bo w meczu otwarcia zagrał z mało znanym Francuzem, który w dodatku w rankingu był za Polakiem.

Panfil potrafił pokazać, że różnica miejsc może mieć odzwierciedlenie również na korcie. Grał skuteczniej, popełniał mniej błędów. W pierwszych secie przełamał Teixeirę dwukrotnie i wygrał 6:4. W drugiej odsłonie ostatni remis był przy stanie 2:2. Wtedy to Polak wygrał swoje podanie, a po zmianie stron zrobił breaka. Francuz pierwszą piłkę wybronił, ale przy drugiej już nie miał szans.

Grzegorz Panfil, prowadząc 4:2, zaczął popełniać błędy. Wyrzucił dwie proste piłki poza kort, popełnił podwójny błąd tenisowy i wyglądało, jakby się uparł, by skończyć ten mecz w dramatycznej końcówce. Na jego szczęście Maxime popełniał jeszcze więcej błędów, a nawet mając szansę na odrobienie przełamania - zmarnował ją. Ze złości raz kopnął piłkę, innym razem posłał ją wysoko w niebo, ale ta złość nie przekuła się na lepszą grę. Panfil, choć nie był bezbłędny, to wygrał seta 6:2 i cały mecz skończył w dwóch setach.

We wtorek pozna swojego przeciwnika w drugiej rundzie. Będzie nim albo Czech Marek Machalicka, albo Niemiec Jan-Lennard Struff, który przed rokiem dotarł w Szczecinie do finału, a w tym roku rozstawiony jest z siódemką.

Mecz Grzegorza Panfila zakończył pierwszy dzień turnieju głównego. Bardzo spokojny, rozgrzewkowy, bo organizatorzy wyznaczyli tylko trzy single. Za to we wtorek - dużo dawka tenisa.

Plan gier singlowych na wtorek

Kort centralny. Godz. 11 Albert Montanes (Hiszpania) - Renzo Olivo (Argentyna), Marek Michalicka (Czechy) - Jan-Lennard Struff (Niemcy), Filip Krajinović (Serbia) - Alessandro Giannessi (Włochy), ok. godz. 17 Kamil Majchrzak - Robin Haase (Holandia).

Kort nr 1. Godz. 11: Inigo Cervantes (Hiszpania) - Vladimir Ivanov (Estonia), Andrea Arnaboldi (Włochy) - Paweł Ciaś, Pablo Cerreno Busta (Hiszpania) - Robin Kern (Niemcy), Marcin Gawron - Filippo Volandri (Włochy).

Kort nr 2. Godz. 11 Julien Cagnina (Belgia) - Maciej Rajski, Tristan Lamasine (Francja) - Hubert Hurkacz, Federico Gaio (Włochy) - Adrian Sikora (Słowacja).

Na godz. 19 zaplanowane są spotkania deblowe, m.in. Tomasz Bednarek i Mateusz Kowalczyk zagrają z Kenem i Nealem Skupskimi z Wielkiej Brytanii. Obie pary w Szczecinie już wygrywały.