Sport.pl

Pekao Szczecin Open: udany rewanż Pawła Ciasia [ZDJĘCIA]

Nie co dzień się zdarza, by dwaj zawodnicy, którzy tylko dwukrotnie przyjeżdżają na ten sam turniej, w losowaniu trafiali na siebie. Tak było w przypadku Pawła Ciasia i Włocha Andrei Arnaboldiego. Dwa lata temu 19-letni wówczas Ciaś przegrał z plasującym się w połowie trzeciej setki ATP Włochem 4:6, 3:6.
Teraz Polak tenisowo dojrzał. Ponownie gra w Szczecinie dzięki dzikiej karcie przyznawanej mistrzowi Polski seniorów. 27-letni Włoch za to jest notowany 100 miejsc wyżej niż dwa lata temu, co sugerowało, że Polak będzie miał jeszcze trudniejsze zadanie niż w 2013 r.

- Gdy spojrzałem na turniejową drabinkę i znów zobaczyłem nasze nazwiska obok siebie, ucieszyłem się. Uznałem, że to dobra okazja na rewanż i chętnie ponownie zmierzę się z Arnaboldim - mówił mistrz Polski.

Polak wprawdzie w pierwszych dwóch setach musiał gonić wynik, po tym jak dawał się przełamywać na początku partii. W pierwszym secie pogoń jeszcze nie skończyła się sukcesem, bo Włoch wygrał tie breaka, ale w drugiej partii Ciaś zdołał końcówkę rozstrzygnąć na swoją korzyść.

Niesiony entuzjazmem świetnie rozpoczął decydującego seta i wygrał go 6:3.

- Jestem zachwycony, że udało mi się zrewanżować za porażkę sprzed dwóch lat - mówił po zakończeniu spotkania Polak. - Mecz był na początku dość nerwowy, ale gdy stres minął, zaczęło mi się grać dużo lepiej. Cieszy mnie ten wynik, bo to pokazuje, jaki postęp wykonałem przez ostatnie dwa lata. Wiem, że rozwinąłem się tenisowo od tamtego czasu i już czekam na spotkanie drugiej rundy.

O ćwierćfinale Polak zagra z Argentyńczykiem Renzo Olivo, który we wtorek pokonał weterana szczecińskich kortów Hiszpana Alberta Montanesa.

W innych meczach I rundy:

Jan-Lennard Struff (Niemcy, rozstawiony z 7.) - Marek Michalicka (Czechy) 6:7 (4), 6:4 i 6:3

Pablo Carreno Busta (Hiszpania, 1.) - Robin Kern (Niemcy) 6:4 i 7:5

Federico Gaio (Włoch) - Adrian Sikora (Słowacja) 6:2 i 6:2

Więcej o: