Wilki Morskie wygrywają z 'toruńskimi piernikami' po dreszczowcu [ZDJĘCIA]

Na 53 sekundy przed końcem Łukasz Majewski pokazał stalowe nerwy. Przymierzył za trzy, trafił i Wilki prowadziły 89:83. I to był dopiero początek emocji.
Gościom uciekał ten mecz w dziwnych okolicznościach. W czwartek kwarcie to oni dłużej byli na prowadzeniu, ale skromnym - góra czteropunktowym. Gospodarze walczyli i uśmiechało się do nich szczęście - na 2 minuty przed końcem beznadziejne podanie Łukasza Wiśniewskiego (lidera Polskiego Cukru, czyli "Pierników") przechwycił Korie Lucious. Zrobił akcję dwa plus jeden i Wilki prowadziły 83:81. Na remis szybko rzucił Krzysztof Sulima, ale równie szybko trójką odpowiedział Lucious.

I wtedy wszystko jakby się poplątało na parkiecie. Danny Gibson (prawie bezbłędny) spudłował rzut z dystansu, ale goście piłkę zebrali i długo rozgrywali akcję. W końcu Wiśniewski wbił się w trumnę, trafił, ale... trener Wilków Marek Łukomski zaliczone punkty oprotestował. Uznał, że rzut był oddany o ułamki sekund po czasie. Sędziowie - zgodnie z regulaminem - dokonali wideoweryfikacji i anulowali punkty dla gości.

Piłkę i pewien luz w rozegraniu dostali szczecinianie. Ich atak chciał zakończyć Leończyk, ale tym razem - w całym meczu rzucił 30 punktów - nie trafił, na szczęście piłkę do Majewskiego zbił Michał Nowakowski, a kapitan z prezentu skorzystał.

Czas dla Torunia, ostatni - co miało duże znaczenie. Michał Michalak trafił za trzy, ale sytuacja wciąż była dobra. Skomplikowała się, gdy Lucious popełnił stratę, a goście błyskawicznie skontrowali i Michalak doprowadził do remisu.

Pół minuty mieli gospodarze. Długo rozgrywali atak, aż w końcu piłka trafiła do Majewskiego, a ten został sfaulowany przez Gibsona na 1,5 sekundy przed końcem. Majewski raz jeszcze potwierdził stalowe nerwy - trafił pierwszego, a drugiego celowo spudłował, by goście nie mieli czasu na zorganizowanie choćby rzutu z własnej połowy.

To było drugie zwycięstwo Wilków w sezonie i druga porażka torunian.

King Wilki Morskie Szczecin - Polski Cukier Toruń 90:89

Kwarty: 22:20, 26:21, 20:20, 22:28

WM: Leończyk 30, Lucious 17 (10 asyst), Kikowski 11, Majewski 9, Michał Nowakowski 9, Gaines 6, Aiken 4, Nikolić 4, Marcin Nowakowski 0.