Plan weekendu: Pogoń 04 zadebiutuje w "pasiakach", King Wilki grają z gigantem

Plan najważniejszych sportowych wydarzeń na Pomorzu Zachodnim w ostatni weekend stycznia.
I liga siatkarzy: GKS Katowice - Espadon Szczecin (sobota, 17:00).

Siatkarze Espadonu Szczecin notują znakomitą serię 8 zwycięstw z rzędu. W sobotę czeka ich jednak prawdziwy sprawdzian umiejętności, ponieważ zagrają na wyjeździe z liderem tabeli - GKS-em Katowice. W ostatniej kolejce zespół Milana Simojlovicia gładko rozprawił się u siebie z AGH Kraków (3:1). W takim samym stosunku katowiczanie odprawili NET Ostrołęka.

Orlen Liga: Chemik Police - MKS Dąbrowa Górnicza (sobota, 18:00). Azoty Arena przy ul. Szafera

Siatkarki Chemika Police po słabym początku 2016 roku w końcu złapały oddech. W środę pokonały 3:0 czeski Agel Prościejów i awansowały do fazy play-off rozgrywek Ligi Mistrzyń. Teraz dobrą dyspozycję z europejskich parkietów trzeba przełożyć na ligę. W sobotę Chemik spróbuje odrobić ostatnią porażkę z Impelem Wrocław (2:3), ale zadanie nie będzie proste, ponieważ do Szczecina przyjeżdża MKS Dąbrowa Górnicza, a więc zespół, który plasuje się na trzeciej lokacie.

Sparing: Pogoń Szczecin - Sigma Ołomuniec (sobota, 18:00).

Przed zespołem Czesława Michniewicza drugi sparing podczas zgrupowania w Turcji. W środę granatowo-bordowi bezbramkowo zremisowali z rumuńskim Targu Mures, natomiast w sobotę zagrają z czeską Sigmą Ołomuniec. Choć to tylko sparing, to mimo wszystko jest o co walczyć. Po pierwsze mecz będzie rozgrywany w ramach turnieju Winter League, w którym można zgarnąć nagrodę finansową, a po drugie Duma Pomorza ma z czeską drużyną pewne rachunki do wyrównania. Sigma przeszło 10 lat temu wyrzuciła Pogoń za burtę rozgrywek Pucharu Intertoto.

W piątek półroczną umowę z klubem podpisał Ismael Traore, dla którego sobotni mecz będzie więc nieoficjalnym debiutem w roli pełnoprawnego zawodnika Portowców. Michniewicz zapowiedział, że wystawi optymalny skład, jednak nie wiadomo czy będzie mógł skorzystać z chorego Adama Gyurcso oraz delikatnie kontuzjowanego Ricardo Nunesa.

Ekstraklasa futsalu: Pogoń 04 Szczecin - Clearex Chorzów (niedziela, 14:00). Azoty Arena przy ul. Szafera

W ostatniej kolejce w Szczecinie pobito rekord frekwencji na ligowym futsalu w Polsce. Pogoń 04 zremisowała z Rekordem Bielsko-Biała 2:2, a z trybun dopingowało ją ponad pięć tysięcy fanów. Tym razem hala najprawdopodobniej nie wypełni się do ostatniego miejsca, ale i tak liczba widzów powinna być bardzo okazała. Do Azoty Areny przyjedzie najbardziej utytułowany zespół w historii tej dyscypliny w naszym kraju - Clearex Chorzów. W tym sezonie klub z Górnego Śląska jest jednak w kryzysie i zajmuje dopiero dziesiąte miejsce. Szczecinianie plasują się natomiast na trzeciej lokacie i celują w mistrzostwo Polski. Zwycięstwo jest więc absolutnym priorytetem. Dodatkową atrakcją niedzielnego pojedynku będą nowe stroje zawodników Łukasza Żebrowskiego. Futsaliści od tej pory będą występować w słynnych granatowo-bordowych "pasiakach" na wzór tych, w których po boisku biega piłkarska Pogoń.

MKS Selgros Lublin - Pogoń Baltica Szczecin (niedziela, 19:30).

Piłkarki ręczne Pogoni Baltica Szczecin dobrze rozpoczęły 2016 rok, ale w ostatniej kolejce zaliczyły bardzo zimny prysznic w Lubinie. Przegrały z Zagłębiem aż 10 bramkami i mocno skomplikowały sobie sytuacje w tabeli. W niedzielę zagrają bowiem z liderem stawki - MKS-em Selgros Lublin i jeśli chcą liczyć się walce o tytuł, nie mogą sobie pozwolić na kolejną porażkę. Tym bardziej, że terminarz jest trudny i w następnych kolejkach Pogoń zagra ze Startem Elbląg oraz Vistalem Gdynia.

Tauron Basket Liga: King Wilki Morskie Szczecin - Stelmet Zielona Góra (niedziela, 20:00). Azoty Arena przy ul. Szafera

Niebywale ciężkie zadanie czeka w niedzielę koszykarzy King Wilków Morskich. Do Szczecina przyjedzie mistrz Polski i absolutny krajowy potentat - Stelmet Zielona Góra. Zespół z lubuskiego pewnie zmierza po kolejny tytuł i w tym sezonie przegrał zaledwie dwa spotkania. Podopieczni Marka Łukomskiego do starcia z zielonogórską drużyną przystępują jednak bez presji. Wygrali dwa ostatnie bardzo ważne spotkania z Siarką Tarnobrzeg oraz Polpharmą Starogard Gdański i dogonili czołową ósemkę. W niedzielę mogą zagrać na luzie, a ich zwycięstwo będzie małą sensacją. Szansy na dobry wynik można upatrywać w osobie świetnie dysponowanego Russela Robinsona, który zapewne będzie chciał "zemścić" się na byłym pracodawcy.