Sport.pl

Porażka akademiczek w Lubinie

Koszalinianki nadal nie mogą ustabilizować formy. Lepsze fragmenty przeplatają gorszymi, ale tych drugich jest więcej.
W spotkaniu z Zagłębiem faworytkami nie były, ale w poprzednim sezonie udowodniły, że potrafią walczyć z tym zespołem. W rundzie zasadniczej nieszczęśliwie zremisowały na wyjeździe, a u siebie wysoko wygrały. Gorzej poszło w meczach o brązowe medale. Lubinianki były górą i spodziewano się wczoraj małej chęci rewanżu.

Gospodynie nie pozwoliły jednak na to. Od początku przeważały i kilkubramkową przewagę utrzymywały do 53. minuty. Prowadziły wtedy aż 8 bramkami. Wtedy rozpoczął się pościg Politechniki.

- Gdyby mecz trwał 3-4 minuty dłużej - nie przegralibyśmy - mówi Ireneusz Błaszczyk, kierownik koszalińskiej siódemki. - Zaczęliśmy lepiej bronić, a Zagłębie popełniać błędy.

Najlepsze na parkiecie były kadrowiczki - Joanna Obrusiewicz i Klaudia Pielesz w Zagłębiu oraz Joanna Dworaczyk w Politechnice.

Zagłębie Lubin - Politechnika Koszalin 25:22 (14:10)

Zagłębie: Czarna, Miliczkiewicz - Obrusiewicz 9, Pielesz 6, Jochymek 5, Gunia 3, Semeniuk 2, Niedośpiał 0, Ciepłowska 0, Jakubowska 0, Olszewska 0, Jacek 0, Kordić 0, Byzdra 0.

Politechnika: Łącz, Morawiec, Kwiecień - Dworaczyk 8, Zienkiewicz-Janikowska 4, Kobyłecka 3, Skipor 2, Cieśla 1, Chmiel 1, Szafulska 1, Zaniewska 1, Jarzyna 1, Szostakowska 0, Leśkiewicz 0.