Sport.pl

Niespodzianki w Kołobrzegu

PIŁKA NOŻNA. Teoretycznie pierwszy skład drugoligowej Kotwicy nie sprostał w sparingu trzecioligowemu Darzborowi Szczecinek!
Dla trenera kołobrzeżan Tomasza Arteniuka nie ma podziału na graczy podstawowych i zmienników, ale z Darzborem (7. miejsce w III lidze pomorsko-zachodniopomorskiej) zagrała jedenastka, w której było 7 zawodników, jesienią najczęściej grających w rozgrywkach ligowych. Uzupełnili ich nowi gracze - bramkarz Dominik Sobański (ostatnio rezerwowy Lechii Gdańsk), Jonasz Kempa (jesienią zmiennik Damiana Kaciczaka), Przemysław Rawa (sprowadzony z rezerw Legii Warszawa) i Paweł Pytlarz (rezerwy Zagłębia Lubin). Drużyna wypadła blado. Goście szybko zdobyli dwie bramki, a później skupili się na rozbijaniu ataków gospodarzy. Podopieczni Arteniuka nie mogli się przebić przez defensywę i była pierwsza niespodzianka w sobotę.

Druga padła w następnym sparingu, który zaczął się zaraz po meczu z Darzborem (kołobrzeski klub zaprosił dwóch przeciwników, Arteniuk podzielił kadrę, by większość zawodników zagrała po 90 minut). Kotwica podejmowała Gryfa Wejherowo (3. miejsce w IV lidze pomorskiej) i zawodnicy też wypadli blado. Goście prowadzili, ale w końcówce wyrównał Honorat Stróż. W meczu dziesięciominutowy epizod zaliczył 18-letni Tadżyk Buzurgmechar Jusupow. Działacze Kotwicy chcą utrzymać z nim kontakt, obserwować rozwój, ale wiosną pomocnik nie ma szans na grę w Kołobrzegu.

W najbliższą sobotę Kotwica ma zmierzyć się u siebie z Chemikiem Police.

Kotwica - Darzbór Szczecin 0:2 (0:2). Kotwica: Sobański - Małkowski, Grocholski, Stankiewicz, Kempa (Miklasiński), Sawczuk, Pietroń, Rawa, Marciniak, Pytlarz, Rusinek.

Kotwica - Gryf Wejherowo 1:1 (0:0). Bramka dla Kotwicy: Stróż. Kotwica: Struś - Miklasiński (Jusupow), Woropajew, Kalinowski, Kaciczak, Żdanow, Pietroń, Stróż, Gircha, Misztal, Ziatyk.