Sport.pl

Zaiskrzy w derbach!

57 dni czekaliśmy na pierwszą kolejkę I ligi piłkarskiej. Zapowiada się emocjonujący sezon - jakiego nie było od kilku lat - z Pogonią Szczecin i Flotą Świnoujście na starcie
Od lat w polskim futbolu panuje bałagan, który elektryzuje fanów w całym kraju. Korupcja nie jest rozliczona, codziennie mamy kolejne zatrzymania i końca nie widać. PZPN nie radzi sobie z tym problemem i podobnie jak przed rokiem długo nie wiedzieliśmy, w jakim składzie wystartuje ekstraklasa i I liga. Nadal pretensje zgłaszają działacze łódzkich klubów - Widzewa i ŁKS - ale do pierwszoligowych rozgrywek powinni przystąpić, więc będzie trochę spokojniej.

Zapowiada się ciekawa jesień, którą polski futbol rozpoczął najgorzej jak mógł. Mistrz Polski szybko pożegnał się z marzeniami o Lidze Mistrzów, więc pozostaje wierzyć w sukcesy w Lidze Europejskiej, a przede wszystkim reprezentacji. Czy to ma przełożenie na I ligę? Ma! Po dobrych meczach kadry więcej kibiców przychodzi na stadiony; lepsza frekwencja - piłkarzom bardziej zależy. Ściskamy więc kciuki za powodzenie w walce o MŚ 2010 w RPA, obserwujemy, jak w wielu miastach Polski zmieniają się piłkarskie obiekty (część pod kątem Euro 2012 w naszym kraju), zagrzewamy do skutecznej walki Pogoń i Flotę.

I liga zapowiada się bardzo ciekawie. Ekipy z Pomorza Zachodniego zagrają z takimi firmami jak Górnik Zabrze, Widzew czy ŁKS Łódź czy GKS Katowice. Markowych drużyn jest oczywiście więcej - a wystarczy podkreślić, że jedynie 7 zespołów z 18 nie grało w elicie. O co zagrają nasze zespoły - na sąsiednich stronach, ale warto przypomnieć, że tylko dwie drużyny wywalczą awans do elity. Spadną aż cztery. I jeszcze jedno - PZPN zlikwidował baraże!

Na derby nie będziemy długo czekać. Już 22 sierpnia w Świnoujściu okaże się, kto będzie mógł przez pół roku chwalić się nieoficjalnym tytułem "Dumy Pomorza". W letniej przerwie parę razy zaiskrzyło na linii klubów, więc emocje na boisku murowane. Kilkanaście lat czekaliśmy na takie pojedynki, i choć zespoły przystępują do sezonu w różnych nastrojach i z różnymi celami - na boisku nie będzie faworyta.