Sport.pl

Pytanie o Pogoń i Flotę

O co w tym sezonie będą grały nasze zespoły?

Maciej Karczyński, prezes futsalowej Pogoni 04 Szczecin: Pogoń zasługuje na ekstraklasę, ale czy już w tym sezonie uda się awansować? Nie wiem. Na pewno nie przystępuje do rozgrywek jako zdecydowany faworyt, jest jednak w grupie kandydatów. Wszystko zależy, jak portowcy będą się spisywać w meczach u siebie. Jeśli będą wygrywać, a z wyjazdów też przywozić punkty, to może być bardzo ciekawie. Nie można tracić głupich punktów, szczególnie z zespołami z dołu tabeli. Transfery przed sezonem wyglądają dobrze, trener Mandrysz robi dobrą robotę. Dobrze, że do Pogoni wrócił Olek Moskalewicz, który powinien być wzorem dla młodszych kolegów. Ciekawi mnie, jak wypadną bramkarze, bo z nimi były dziwne kłopoty w ostatnim sezonie. Tak zerkałem na terminarz i uważam, że jest dobry dla Pogoni. Warto by było to wykorzystać, pokonać GKS, wygrać w Gorzowie. Dobry start zawsze potrafi dobrze nastawić drużynę na całą rundę. Flota jest innym zespołem. Uważam, że poradzi sobie w lidze i będzie grała w środku tabeli. Otarła się o ekstraklasę, więc pewne doświadczenie zdobyła. Ubytki są duże, ale w Świnoujściu piłkarze wykonują dobrą robotę pod okiem trenera Nemeca. To, czego bym bardzo chciał, to by Pogoń i Flota przypominały trochę jedną ekipę w Formule 1. Tam jeden bolid idzie do przodu, a drugi blokuje rywali. Zyskują oba. Flota może pomóc Pogoni w walce o awans i o tym nie można zapomnieć.



Andrzej Miązek, były piłkarz Pogoni i Floty, dziś zawodnik Osadnika Myślibórz: Przede wszystkim Flota przystępuje do sezonu poważnie osłabiona. Odeszło kilku ważnych graczy, są nowi, ale czy tak samo dobrzy? W Świnoujściu jest fajna atmosfera dla piłki, w poprzednim sezonie wyspiarze byli na fali, ale teraz muszą nastawić się na schody. Środek tabeli jest jednak w zasięgu. Pogoni życzę gry o awans, wszyscy czekamy już na ekstraklasę, bo tam nasze miejsce.



Marek Czerniawski, były trener Chemika Police, obecnie Polonii Słubice: Pogoń po obfitym i bogatym sezonie transferowym bez kłopotów będzie w górnej połówce tabeli. Może i stać ją na coś więcej, ale musiałaby od początku zaskoczyć. Rozkradziona Flota ma małe szanse na powtórzenie poprzedniego sezonu. Straty są zbyt duże, by móc liczyć, że błyskawicznie uda się je załatać. Zresztą Flota wiosną już była innym zespołem niż poprzedniej jesieni. Brak Skwary był bardzo odczuwalny, a następcy nie ma. Zapowiada się męczący sezon dla Floty.



Mariusz Misiura, były piłkarz Pogoni, obecnie trener zespołu kobiet Gryfa Sediny Szczecin, finalistek Pucharu Polski: Trener Mandrysz bardzo fajnie poukładał zespół Pogoni, przyjemnie patrzy się na jej grę. Zespół wydaje się mocny personalnie i może powalczyć o awans. Flota raczej nie będzie w stanie zająć wyższego miejsca niż w ostatnim sezonie, ale potencjał wystarczy na środek tabeli.