Wygrał skuteczny

Portowcy chcieli, ale kolejny raz nic z tego nie wyszło. Lider I ligi piłkarskiej Widzew Łódź okazał się za mocny dla Pogoni Szczecin
Łodzianie nie przegrali już 18. kolejnego meczu, dla pogoniarzy był to już piąty (wliczając finał Pucharu Polski) występ bez zwycięstwa. Szlagier nie zapowiadał się nadzwyczaj atrakcyjnie, bo Widzew już awans miał pewny, a szczecinianie szanse zgubili definitywnie, przegrywając z Górnikiem Zabrze (w środę nieoczekiwanie przegrał z Wartą u siebie i awans przełożył na sobotę). Początek meczu był jednak interesujący, Pogoń szybko dwukrotnie zagroziła bramce Macieja Mielcarza, strzeliła nawet bramkę, ale sędzia widział Macieja Mysiaka na spalonym. Po kwadransie gry goście oddali inicjatywę lub to górę wzięły umiejętności piłkarskie widzewiaków, którzy tuż przed przerwą objęli prowadzenie.

Po zmianie stron Widzew nadal przeważał, Marcin Robak zdobył swojego 17. gola w sezonie (mierzy w koronę króla strzelców), a portowcy zdołali jedynie zdobyć honorowego gola. Było to w chwili, gdy gospodarze oczekiwali już końca spotkania pewni swej wygranej.

- To był dobry mecz obu drużyn, a wygrał zespół skuteczniejszy - podsumował Piotr Mandrysz, trener Pogoni. - Nasza gra pokazała, że odbudowujemy się i zmierzamy w dobrym kierunku.

Po spotkaniu portowcy nie wracali do Szczecina. Mają przed sobą jeszcze dwa mecze wyjazdowe i zostali w Łodzi, by ograniczyć koszty związane z podróżami. W sobotę zagrają z Dolcanem w Ząbkach (zaległe spotkanie z 31. kolejki, gdy nasza drużyna grała w finale PP), a we wtorek w Ostrowcu z KSZO.

Widzew Łódź - Pogoń Szczecin 2:1 (1:0)

Bramki. Widzew: Grzelczak (42.), Robak (62.). Pogoń: Moskalewicz (88.).

Widzew: Mielcarz - Ben Radhia, Ukah, Bieniuk, Dudu (66. Oziębała), Ostrowski, Broź, Durić (77. Arriero), Lisowski, Grzelczak (90. Miloseski), Robak.

Pogoń: Janukiewicz - Mysiak Ż, Hrymowicz, Jarun, Woźniak, Parzy (70. Rogalski), Zawadzki, Pietruszka Ż, Petasz Ż (82. Mandrysz), Bojarski (63. Moskalewicz), Lebedyński.

Sędziował Radosław Trochimiuk (Przasnysz).

Widzów : 6500.

Oceny portowców: Janukiewicz 5 - Mysiak 3, Hrymowicz 3, Jarun 3, Woźniak 3, Parzy 3, Zawadzki 3, Pietruszka 3, Petasz 3, Bojarski 3, Moskalewicz 5, Lebedyński 3. Rogalski i R. Mandrysz grali za krótko. Oceniał Grzegorz Lemański, Pogonszczecin.info

Wyjazdowe spotkanie czeka we wtorek Flotę Świnoujście. Wyspiarze są już spokojni utrzymania (dzięki wygranej z GKS 1:0 po golu Nwaogu), ale mobilizują się na końcówkę sezonu, by wyprzedzić w tabeli Pogoń. Tracą punkt. W najbliższej kolejce zagrają z GKP Gorzów.

Oceny wyspiarzy za mecz z GKS: Żukowski 4 - Fechner 3, Rygielski 4, Mazurkiewicz 4, Kubowicz 3, Krajanowski 4, Niewiada 5, Skwara 3, Pruchnik 3, Jarmuż 4, Nwaogu 4, Arifović 4. Piszczek i Ciarkowski grali za krótko. Oceniał Dariusz Jachno, "Przegląd Sportowy".



Pogoń i finał w TV

W niedzielę o godz. 18 TVP Szczecin nada dokument autorstwa red. Jarosława Marendziaka o występie Pogoni w finale Pucharu Polski. Znajdą się w nim zdjęcia archiwalne, bramki z tegorocznej edycji i przede wszystkim piłkarze, trenerzy ze swoimi przemyśleniami na kilka godzin przed meczem w Bydgoszczy. Nie zabraknie zdjęć - z szatni, hotelu, spaceru w parku. Będą też kibice.