Sport.pl

Pucharowa przygoda dobiegła końca

PIŁKA NOŻNA. Nie było niespodzianki w meczu rundy przedwstępnej Pucharu Polski. Hutnik Szczecin (IV liga) przegrał u siebie z Zawiszą Bydgoszcz (II) 1:5.
Mecz obejrzało około 400 osób, które już na początku spotkania mogły ucieszyć się z bramki gospodarzy. Arkadiusz Jarymowicz był w dobrej sytuacji, ale trafił w bramkarza gości Andrzeja Witana. Jarymowicz częściowo zrehabilitował się na kwadrans przed końcem - strzelił mocno z wolnego, Witan odbił piłkę przed siebie, a Maciej Bednarczyk nie miał problemów ze zdobyciem gola. Bramka już tak bardzo nie ucieszyła rozgrzanych upałem kibiców. To nie mogło dziwić, bo sprawa awansu była już rozstrzygnięta.

Zawisza prowadził wtedy 4:0 (dobrze grał sprowadzony latem do tego zespołu Wojciech Okińczyc z Lechii Zielona Góra) i mógł sobie pozwolić na spokojną grę.

Hutnik Szczecin - Zawisza Bydgoszcz 1:5 (0:3)

Bramki. Hutnik: Bednarczyk (76.). Zawisza: Kanik 2 (25. i 47.), Okińczyc 2 (37. karny i 39.), Tabaczyński (81.).

Hutnik: Reszkis - Kikun, Zientek, Bukowski, Marcinowski, Klym (46. Koperski), Jarymowicz, Bednarczyk, Sowiński (46. Szumiato), Marcyniuk (77. Wolski), Gunia.