Fatalny debiut Płatka, koszmar wyspiarzy

I LIGA PIŁKARSKA. Pogoń coraz bliżej strefy spadkowej po porażce w Wodzisławiu, a Flota nie wykorzystała słabego weekendu czołówki.
Odra nadal zadziwia

Targana kłopotami finansowymi wodzisławska ekipa nie przestaje zaskakiwać. W ostatnim u siebie meczu rundy jesiennej zespół Jarosława Skrobacza ograł faworyzowaną Pogoń Szczecin.

Odra jest najlepszym dowodem na to, że pieniądze na boisku nie grają. Sztab szkoleniowy narzeka, że dla zawodników nie ma nawet w klubie wody mineralnej, a tymczasem na murawie zawodnicy radzą sobie więcej niż przyzwoicie. W sobotę pojawili się na boisku z dwuminutowym opóźnieniem, ubrani w białe koszulki z napisem "Gramy za darmo. Tylko dla kibiców". I choć naprzeciw nich stanęła drużyna, którą słusznie przed sezonem widziano w gronie kandydatów do awansu, to punkty po raz kolejny zostały w Wodzisławiu.

- Nie przypuszczałem, że nasz dorobek będzie aż taki. Grubo powyżej normy! - uśmiechał się Daniel Tanżyna, 21-letni stoper, który pięknym strzałem głową dał prowadzenie Odrze w meczu. Ozdobą spotkania był jednak fantastyczny rajd Roberta Kłosa, który w kontrataku przebiegł z piłką blisko 50 metrów, przebił się z piłką przez stojącego mu na drodze Krzysztofa Hrymowicza, a potem nie dał szans szczecińskiemu golkiperowi Radosławowi Janukiewiczowi.

Dysponujący 10-milionowym budżetem szczecinianie zawodzą na całej linii. Przeciwko Odrze zupełnie przespali pierwszą połowę. W drugiej nawet mocno przycisnęli, ale nie potrafili znaleźć sposobu na świetnie spisującego się w bramce Odry 21-letniego Michała Buchalika.

Nie pomogła im nawet zmiana szkoleniowca. Nowy trener Artur Płatek, który debiutował w sobotę na ławce Pogoni, bardzo surowo ocenił występ swoich podopiecznych. - Nazwiska nie grają. Jeśli kibice myślą jeszcze o awansie, to muszę ich rozczarować. Ten zespół, w tym składzie, którym dysponujemy na dzisiaj, nie poradzi sobie z grą o utrzymanie - stwierdził Płatek.

- Nie wiem, co jest przyczyną tak słabej naszej gry. Teraz doszło do tego jeszcze niskie morale. Niby mamy dobrych zawodników, ale drużyny to my chyba nie mamy - przyznał Marcin Dymkowski, obrońca Pogoni, który w minionym sezonie spadł z Odrą z ekstraklasy. Dobrej postawie swoich byłych kolegów się nie dziwił: - Nie ma pieniędzy, to jest atmosfera. Chłopcy grają przede wszystkim dla siebie.

Odra Wodzisław - Pogoń Szczecin 2:0 (1:0)

Bramki : Tanżyna (14.), Kłos (72.).

Odra : Buchalik - Chrabąszcz, Radler Ż, Tanżyna, Szałek Ż, Kłos, Markowski (93. Bańczyk), Kokoszka, Szalamberidze (61. Sobik), Chmiest (53. Odunka Ż), Rybski.

Pogoń : Janukiewicz - Nowak (43. Pietruszka), Dymkowski, Hrymowicz Ż, Matuszczyk, Rydzak Ż, Mandrysz Ż, Mysiak (46. Moskalewicz), Petasz Ż, Dziuba (66. Bojarski), Ława.

Sędziował : Artur Ciecierski (Warszawa).

Widzów : 1145.

Oceny portowców : Janukiewicz 3, Nowak 2, Pietruszka 3, Dymkowski 3, Hrymowicz 2, Matuszczyk 2, Rydzak 3, Mandrysz 3, Mysiak 2, Moskalewicz 2, Petasz 4, Dziuba 2, Bojarski 2, Ława 2.

Pechowy kwadrans

Flota nie przełamała kompleksu stadionu w Katowicach. Strzeliła "Gieksie" dwie bramki i nawet taki wyjazdowy dorobek nie dał jej punktu. Gdy Jacek Paczkowski odpowiedział celną główką na gola Piotra Plewni, a po kolejnych minutach Charles Nwaogu wykorzystał karnego (po faulu na nim) - wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze.

Po zmianie stron GKS zagrał jednak zdecydowanie lepiej, a błyskawiczne doprowadzenie do remisu podłamało świnoujścian. I gdy nawet opadła siła ataków gospodarzy - ci zaczęli dobijać Flotę. W ostatnim kwadransie zdobyli trzy bramki (autorstwa znanych z gry w ekstraklasie Janusza Dziedzica i Piotra Piechniaka), i drugie trafienie Charliego w doliczonym czasie gry było tylko na poprawę nastrojów.

Biało-niebiescy po raz pierwszy w historii swych występów w I lidze - stracili w jednym meczu 5 bramek.

GKS Katowice - Flota Świnoujście 5:3 (1:2)

Bramki. GKS: Plewnia (19.), Pitry (48.), Dziedzic dwie (76. i 86.), Piechniak (88.). Flota: Paczkowski (19.), Nwaogu dwie (31. - karny, 93.).

GKS: Wiśniewski Ż - Olkowski (46. Nowak), Szala, Kowalczyk, Sokołowski, Plewnia, Kaliciak (60. Sadowski), Pitry, Dziedzic, Piechniak, Zieliński (85. Karwan).

Flota: Żukowski - Krajanowski, Udarević Ż, Niewiada Ż, Paczkowski, Niedziela Ż (71. Ciarkowski), Pruchnik, Bodziony (79. Chifon), Stąporski, Kowal (64. Arifović), Nwaogu Ż.

Sędziował Jacek Walczyński (Lublin).

Widzów: 3800

Oceny wyspiarzy: Żukowski 2, Krajanowski 2, Udarević 2, Niewiada 2, Paczkowski 3, Niedziela 2, Pruchnik 3, Bodziony 3, Stąporski 3, Nwaogu 4, Kowal 2, Arifović 2. Chifon i Ciarkowski grali za krótko.

Pozostałe wyniki 16. kolejki: Sandecja - MKS 0:0, GKP - Podbeskidzie 1-1, Ruch - Górnik Ł. 3-1, Kolejarz - Warta 1-0, Górnik P. - Piast 1-3, LKS - Dolcan 1-0, ŁKS - KSZO 0-0.

1. ŁKS Łódź163929-15
2. Podbeskidzie Bielsko-Biała163631-10
3. Piast Gliwice163328-11
4. Sandecja Nowy Sącz162819-15
5. Flota Świnoujście162830-21
6. Ruch Radzionków162724-17
7. Odra Wodzisław162315-17
8. Górnik Polkowice162215-16
9. Górnik Łęczna162115-21
10. GKP Gorzów161917-24
11. MKS Kluczbork161818-16
12. LKS Nieciecza161715-21
13. GKS Katowice161720-28
14. Pogoń Szczecin161719-23
15. Kolejarz Stróże161611-21
16. Warta Poznań161416-27
17. KSZO Ostrowiec161211-18
18. Dolcan Ząbki161211-23
III liga bałtycka

15. kolejka: Bytovia - Chemik 3:1, Pogoń - Gwardia 0-4, Cartusia - Błękitni 0-1, Energetyk - Gryf W. 1-3, Orkan - Orlęta 3-0, Kaszubia - Lechia II 1-1, Rega - Kotwica 2-1, Gryf S. - Dąb 0-1.

1. Bytovia Bytów153630-12
2. Błękitni Stargard152923-12
3. Cartusia Kartuzy152817-10
4. Dąb Dębno152716-17
5. Orkan Rumia152633-17
6. Gwardia Koszalin142423-19
7. Gryf Wejherowo152319-17
8. Pogoń Barlinek152215-20
9. Kotwica Kołobrzeg152020-17
10. Lechia II Gdańsk151920-18
11. Kaszubia Kościerzyna151915-19
12. Energetyk Gryfino151515-24
13. Rega Trzebiatów151317-25
14. Orlęta Reda151213-26
15. Chemik Police151216-30
16. Gryf Słupsk14713-22