Sport.pl

Na Uznamie strzelają aż miło

I LIGA PIŁKARSKA. Flota Świnoujście kończy okres treningów na Uznamie i w sobotę jedzie na obóz do niemieckiego Hockendorfu. Tam wyspiarze zagrają z wymagającymi sparingpartnerami.
Zespół rozegrał dotychczas osiem test-meczów. Większość z niżej notowanymi rywalami i aż siedem wygrał. Ostatnio (6:0) z trzecioligowym Chemikiem Police. Tylko raz minimalnie uległ ekstraklasowej Lechii Gdańsk (0:1).

Chociaż porównywanie sparingów nie jest miarodajne, to na Uznamie nadal odnoszą wrażenie, że nie są traktowani obiektywnie.

- W "Głosie Szczecińskim" przeczytałem, że wygraliśmy 6:0 z młodzieżą Chemika Police. Zdębiałem. Umniejszono temu wynikowi, zapominając, że z tym samym zespołem z III ligi Pogoń Szczecin poradziła sobie gorzej. To przykre, bo przez takie traktowanie naszych drużyn robi się krzywdę... "Dumie Pomorza". Wszyscy jesteśmy za dobrymi wynikami portowców, ale muszą to być obiektywne oceny - tłumaczy zły kierownik zespołu Leszek Zakrzewski.

W Świnoujściu działacze i kibice są zadowoleni, że zawodnicy prezentują dobrą dyspozycję i golą rywali. - Mimo wszystko, wielka niewiadoma - jak przed każdą rundą - nadal jest - słyszymy w klubie.

Flota Świnoujście dokonała już uzupełnień na poszczególnych pozycjach w obronie i pomocy. Umowy podpisali Łukasz Uszalewski, Piotr Tomasik, Tomasz Ostalczyk. We Flocie jest już też Meksykanin Pedro, chociaż są drobne problemy z dokumentami ofensywnego pomocnika, które nie dotarły jeszcze do klubu.

Główne zmartwienia dotyczą składu napadu. Decyzje zaplanowane na ten tydzień, jeszcze przed obozem w Niemczech, mogą się przesunąć. Większość testowanych napastników, których było najwięcej, nie spełniła oczekiwań szkoleniowców. Klub szuka pewnego i - co ważne - taniego snajpera, a o takiego trudno. Nadal myśli też o sprzedaży Charlesa Nwaogu.

- Czekamy na oferty. Cały czas może się coś ruszyć. Może być tak, że Charles z nami pojedzie na obóz, odejdzie lub zostanie na wiosnę - tłumaczy dyrektor Floty Jarosław Dunajko. I dodaje: - Sytuację znają chyba tylko jego menedżerowie.

- Trenuje z nami, strzela bramki, a cena rośnie - uważa kierownik Zakrzewski.

Tymczasem z cienia wychodzi - błyszczący formą strzelecką w sparingach - Ensar Arifović, który nagle wyrósł na czołowego strzelca drużyny (pięć goli, o jeden więcej od Nwaogu). Trenerzy nie zapominają, że w ataku może grać jeszcze Ferdinand Chifon i Bartłomiej Niedziela, ale mimo to jednego napastnika jeszcze szukają.

Ostatnio dwa razy zagrał Damian Misan (napastnik ostatnio grał na Cyprze), który pod okiem Petra Nemeca strzelał gole w Miedzi Legnica. Zdania na temat tego zawodnika w klubie są podzielone. Dlatego... "jest wstępnie dogadany", ale... "na umowę musi jeszcze zapracować".

- Po prostu przekonuje nas do siebie. Jeśli pojedzie z nami do Niemiec, to ma wrócić jako nasz zawodnik - twierdzi odpowiedzialny za transfery we Flocie Dunajko.

W Niemczech czekają Flotę sparingi co dwa dni. Powrót do Polski w następną niedzielę.

Wyniki Floty w okresie przygotowawczym:

Światowid Łobez 7:0 (2:0)

Vineta Wolin 3:0 (2:0)

Gryf Kamień Pomorski 5:2 (2:0)

Lechia Gdańsk 0:1 (0:1)

Pogoń Barlinek 2:0 (1:0)

Gryf Wejherowo 3:1 (0:0)

Lech Poznań ME 4:2 (2:1)

Chemik Police 6:0 (3:0)

Sparingi w Niemczech:

Dynamo Drezno (13 lutego)

Carl Zeiss Jena (15 lutego)

SpVgg Beyreuth lub II liga słowacka (17 lutego)

Ostatnie sparingi w Świnoujściu

Kotwica Kołobrzeg (23 lutego)

Błękitni Stargard (26 lutego)