Sport.pl

Flota - Dolcan od 16. Pojedynek trenerów z listy życzeń GKS Bełchatów

W dziesiątej kolejce I ligi Flota podejmować będzie w sobotę Dolcan Ząbki. Niepokonani od 15 spotkań świnoujścianie zmierzą się z rywalem, który przegrał cztery ostanie mecze.
Świetna postawa Floty odbija się szerokim echem w Polsce. Nic więc dziwnego, że kiedy z ekstraklasowym GKS Bełchatów po pięciu porażkach z rzędu pożegnał się trener Kamil Kiereś, to właśnie szkoleniowiec wyspiarzy - Dominik Nowak otrzymał ofertę, by go zastąpić. Opiekun świnoujścian nie chciał jednak zamienić pracy w ekipie lidera I ligi na posadę w ostatniej drużynie ekstraklasy.

- Temat jest nieaktualny. Skupiam się na przygotowaniu zespołu do meczu z Dolcanem - wyjaśnił na łamach "Głosu" zainteresowany.

Oprócz Nowaka do bełchatowskiego klubu przymierzany był też trener... Dolcanu - Robert Podoliński. Media obiegła już nawet plotka, że przejście tego szkoleniowca do GKS jest przesądzone. Na razie okazuje się jednak, że do żadnych roszad nie doszło i Podoliński zasiądzie w sobotę na ławce gości świnoujskiego stadionu.

Groźby rywali

- W Dolcanie grają doświadczeni zawodnicy i z pewnością to zamieszanie w ogóle nie wpłynie na ich postawę. Będą grali tak jak wcześniej, a udowodnili już, że są dobrą drużyną. Z Zawiszą Bydgoszcz na wyjeździe stracili bramkę dopiero w ostatniej minucie [skończyło się 1:1 - red.] - przypomina Ivan Udarević, obrońca Floty.

Zawodnicy z Ząbek nadzieję na dobry wynik upatrują w rezultatach dwóch ostatnich spotkań rozegranych w Świnoujściu. Z obu Dolcan wracał z kompletem punktów, wygrywając 1:0 i 2:1.

- Flota to bardzo trudny rywal, ale na stadionie w Świnoujściu gra się nam dobrze. Myślę, że jesteśmy w stanie ich ograć i przerwać w końcu dobrą passę tego zespołu. Jest gdzieś jakiś koniec każdej serii zwycięstw i mam nadzieję, że to my ich zatrzymamy jako pierwsi - podkreśla pomocnik Damian Jakubik.

- To my powinniśmy wygrać tamte spotkania. Mieliśmy wiele stuprocentowych sytuacji, a w jednym meczu w 95. minucie podyktowano dla Dolcanu karnego, którego nie było - uważa chorwacki stoper wyspiarzy. - Jeśli zagramy na swoim poziomie możemy pokonać każdego. Ze Stomilem przydarzył nam się troszeczkę słabszy mecz, ale to normalne. Nie można cały czas wygrywać.

Rozgrzewka przed Pucharem?

W Świnoujściu żaden z zawodników nie narzeka na poważniejsze urazy. Do treningów po kontuzji kolana powrócił już Bartosz Śpiączka. Wiadomo, że bez względu na wynik najbliższego meczu Flota utrzyma pozycję lidera. Nad następnymi drużynami w tabeli - Zawiszą Bydgoszcz i Termaliką Nieciecza - ma 4 punkty przewagi.

Początek spotkania w sobotę o godzinie 16 na stadionie przy ulicy Matejki w Świnoujściu. Dla miejscowych kibiców starcie z Dolcanem będzie rozgrzewką przed zaplanowanym na środę arcyciekawym pojedynkiem z Cracovią w 1/8 finału Pucharu Polski.

- Na razie w ogólne nie myślimy o Cracovii. Skupiamy się na Dolcanie, a wygrana w sobotę może nam tylko poprawić humory i nastawienie przed meczem pucharowym. Ale przygotowania do niego rozpoczniemy dopiero w poniedziałek - zaznacza Udarević.

Więcej o: