Sport.pl

Cenne punkty uciekły w końcówce Flocie Świnoujście

Flota Świnoujście do 82. minuty prowadziła na wyjeździe z Dolcanem Ząbki jedną bramką. Grając w końcówce w osłabieniu straciła jednak dwa gole i nad morze wraca bez punktów.
Wyspiarze w ostatnich latach bardzo dobrze czuli się na boisku w Ząbkach. W trzech poprzednich ligowych spotkaniach na terenie Dolcanu zdobyli 7 punktów. W ubiegłym sezonie wygrywając 1:0 przerwali w ten sposób ich passę 7 zwycięstw z rzędu na własnym stadionie. W niedzielę długo zanosiło się na to, ze podwarszawskie miasteczko znów będzie szczęśliwe dla Floty. Przełomowym momentem spotkania była jednak czerwona kartka dla Mateusz Szałka w 71. minucie.

Wcześniej wszystko układało się po myśli przyjezdnych. Aktywny od początku był Charles Nwaogu i to on otworzył wynik spotkania. Po zamieszaniu w polu karnym Dolcanu piłka trafiła ostatecznie pod nogi Krzysztofa Bodzionego. Pomocnik świnoujścian uderzył potężnie z 18. metrów, a Nwaogu po drodze zmienił jeszcze tor lotu futbolówki. Tym samym Nigeryjczyk mógł się cieszyć z drugiego trafienia w tym sezonie.

Po zmianie stron emocji nie brakowało. Przeważał Dolcan, ale dobrze między słupkami spisywał się Szymon Gąśiński lub wyręczali go obrońcy. Gorąco w szeregach świnoujścian zrobiło się po drugiej żółtej kartce dla Szałka. Goście przez ostatnie 20 minut musieli grać w osłabieniu i nie udało się dowieźć skromnego prowadzenia do końca.

Najpierw strzał Wiśniewskiego z 20 metrów, wpadł po rykoszecie w okienko bramki Szymona Gąsińskiego. A trzy minuty później szczupakiem swojego 6. gola w sezonie strzelił Dariusz Zjawiński.

Wyspiarze w rywalizacji z wiceliderem musieli sobie radzić bez czterech kontuzjowanych zawodników. Największy problem trener Bogusław Baniak miał z zestawieniem linii defensywnej, bo z urazami zmagają się Michał Stasiak i Marek Opałacz. A, że w kadrze Floty zbyt wielu graczy tej formacji nie ma, na lewą obronę przesunięty został Rafał Grzelak. W barwach świnoujścian zadebiutowali pod koniec spotkania Robert Kolendowicz i Marcin Siedlarz.

Za tydzień Flota przed własną publicznością zmierzy się z Kolejarzem Stróże.

Dolcan Ząbki - Flota Świnoujście 2:1 (0:1)

Bramki. Dolcan: Wiśniewski (82), Zjawiński (85.). Flota: Nwaogu (40.)

Dolcan: Leszczyński - Jakubik Ż, Klepczarek, Grzelak, Świerblewski (64. Tarnowski), Długołęcki Ż (61. Mazek), Matuszek, Osoliński Ż, Wiśniewski Ż, Piesio (74. Figiel), Zjawiński.

Flota: Gąsiński - Jasiński, Kieruzel, Zalepa, Grzelak Ż, Mokwa, Niewiada, Szałek ŻŻCZ (70.), Bodziony (88. Siedlarz), Śpiączka (77. Kolendowicz), Nwaogu (67. Arifović).

Sędziował: Sebastian Krasny (Kraków)