Sport.pl

Najbardziej bramkostrzelni przyjeżdżają do nieskutecznych. Flota podejmuje Dolcan

I LIGA PIŁKARSKA. Dolcan Ząbki strzelił w tym sezonie ponad dwa razy więcej bramek niż świnoujścianie, a wiosną cztery razy więcej. Kto będzie skuteczniejszy w sobotę?
Flota ma jeden punkt przewagi nad strefą spadkową. W walce o utrzymanie nie pomaga jej fakt, że od początku sezonu nie może wstrzelić się w bramkę rywali. Do tej pory wyspiarzom udało się tylko 16 razy trafić do siatki (najmniej w lidze). Po przerwie zimowej zdobyli dwa gole: jednego po przypadkowym odbiciu się piłki od pleców, drugiego z rzutu karnego.

Takich problemów nie mają w Ząbkach. Na koncie mają już 37 bramek, najwięcej ze wszystkich drużyn. Dariusz Zjawiński z 14 trafieniami przewodzi klasyfikacji najlepszych strzelców. Ofensywna taktyka i ustawienie 3-5-2 zaprowadziły podopiecznych Roberta Podolińskiego na 4. miejsce w tabeli.

- Dolcan na pewno marzy o awansie do ekstraklasy - twierdzi trener Floty Bogusław Baniak. - To rzeczywiście bardzo ciekawa drużyna, grająca w nietypowym ustawieniu. Musimy podejść do niej bardzo poważnie. Trzeba zastosować inną taktykę niż do tej pory.

Kluczem do zdobycia cennych punktów może być przejęcie inicjatywy w środku pola, który Dolcan bardzo zagęszcza. Świnoujścianom będzie o tyle trudniej, że za kartki pauzować będzie jeden z kluczowych środkowych pomocników - Krzysztof Bodziony. Problemy trener Baniak ma również w obronie. Kontuzje leczą Michał Stasiak i Marek Opałacz. A defensywa jest jak na razie najsilniejszą stroną Floty. W statystyce straconych bramek wyspiarze są lepsi od Dolcanu (23-28).

Podczas spotkania trwać będzie polsko-ukraiński tydzień akcji "Pełen Dostęp - Pełen Football". Akcja skierowana jest do kibiców niepełnosprawnych, których Flota wyjątkowo serdecznie zaprasza na sobotni mecz.

Pierwszy gwizdek o godzinie 16 na stadionie przy ul. Matejki w Świnoujściu.