Flota Świnoujście wygrała i utrzymała się w I lidze piłkarskiej

Wyspiarze w ostatniej kolejce pokonali przed własną publicznością Okocimskiego Brzesko 2:0. Na koniec sezonu zajęli 12. miejsce w tabeli.
Utrzymanie bez konieczności oglądania się na wyniki innych spotkań dawało Flocie tylko zwycięstwo. Trener Tomasz Kafarski przeciwko zdegradowanym już gościom wystawił więc bardzo ofensywny skład. Parę napastników tworzyli Sebastian Olszar i Bartosz Śpiączka, a z drugiej linii mocno wspierali ich Rafał Grzelak, Krzysztof Bodziony oraz Robert Kolendowicz.

Ten ostatni po 19 minutach musiał opuścić boisko z powodu kontuzji. Zastąpił go Sebastian Kamiński, który odegrał kluczową rolę w końcówce pierwszej połowy. Jego dośrodkowanie strzałem głową wykończył Piotr Kieruzel, a piłka po rękach bramkarza Okocimskiego wturlała się do siatki. Gospodarze mogli się cieszyć z bramki do szatni.

Wcześniej bardziej zdeterminowani świnoujścianie groźni byli głównie po stałych fragmentach. Żadnej z dobrych wrzutek nie potrafili jednak zakończyć celnym strzałem, a skonstruowanie składnej akcji z gry przychodziło im z dużym trudem.

Okocimski przyjechał nad morze mocno osłabiony, bez czterech podstawowych graczy pauzujących za kartki. Do meczowej kadry wpisanych zostało zaledwie 15 zawodników. Wyspiarze musieli uważać przede wszystkim na Daniela Bruda i jego uderzenia z dystansu. Zwłaszcza że niezbyt pewnie między słupkami zachowywał się Darko Brljak (dwukrotnie piłka wyślizgnęła mu się z rąk).

Jeszcze gorszy dzień po drugiej stronie boiska miał jednak Aleksander Kozioł. Golkiper Okocimskiego pretensje mógł mieć do siebie już przy pierwszej straconej bramce, ale prawdziwy pokaz nieporadności dał przy drugiej. Niepotrzebnie wychodził przed pole karne, zderzył się z kolegą, a Sebastian Olszar skwapliwie skorzystał z prezentu, ze spokojem kierując piłkę do bramki.

Drugi gol przypieczętował zwycięstwo wyspiarzy, choć Flota wcale nie była w drugiej połowie stroną przeważającą. Oddała inicjatywę gościom, skupiając się na rozbijaniu ich akcji. Cenna wygrana nie była jednak ani przez chwilę zagrożona.

Wyniki sobotnich spotkań przesądziły, że z I ligą pożegna się Stomil Olsztyn. Dołączył do grona trzech drużyn zdegradowanych już wcześniej: Okocimskiego, Puszczy Niepołomice i Energetyka ROW-u Rybnik. Do ekstraklasy awansowały GKS Bełchatów oraz Górnik Łęczna.

Flota Świnoujście - Okocimski Brzesko 2:0 (1:0)

Bramki. Kieruzel (42.- asysta Kamiński), Olszar (70. - bez asysty).

Flot: Brljak - Mokwa, Kieruzel, Zalepa, Jasiński, Grzelak (90. Mysiak), Niewiada Ż, Bodziony, Kolendowicz (19. Kamiński), Olszar Ż (74. Opałacz), Śpiączka.

Okocimski: Kozioł - Wawryka, Ł. Sosnowski Ż (49. Stefański), Jacek, Sobotka (33. Ślęczka), Kapsa, Ryś, Żołądź, Brud Ż, Abubakar (75. Wieczorek), D. Sosnowski.

Sędziował: Łukasz Szczech (Warszawa).

Widzów: 1200.