Sport.pl

Flota Świnoujście sprzedała licencję Stali Rzeszów. To ostateczna decyzja

Rozmowy ostatniej szansy - nie przyniosły dla świnoujskiego klubu przełomu. Prezes Edward Rozwałka podpisał umowę notarialną z działaczami Stali.
To koniec przygody wyspiarzy z I ligą piłkarską. Klub od lat utrzymywał się głównie dzięki wsparciu miasta i gdy tylko pojawiał się finansowy kryzys - działacze prosili o pomoc radnych. Tego lata było podobnie - z jedną, zasadniczą różnicą. Tym razem radni odmówili. Dla klubu było to dużym szokiem.

Dlaczego taką decyzję podjęli radni?

- Po raz pierwszy w 12-letniej historii rządów Janusza Żmurkiewicza zdarzyło się, by jego klub [SLD] nie poparł jego inicjatywy - mówił dyrektor Floty Jarosław Dunajko.

Radni byli pod presją. Klub po zakończeniu poprzedniego sezonu negocjował umowę partnerską z grupą z Portugalii, ale ostatecznie nie podpisał żadnej umowy. Władza w Świnoujściu mogła odebrać to negatywnie, a próby przekonania jej, że warunki proponowane przez sponsora są kiepskie - nic nie dały.

Działacze mieli drugą opcję - grupę menedżerską z Niemiec, ale i ten wariant nie wypalił. W ratowanie Floty zaangażował się nawet trener Tomasz Kafarski, który próbował nakłonić do pomocy Andrzeja Kuchara, byłego sponsora Lechii Gdańsk, gdy był tam szkoleniowcem. Biznesmen chciał przeprowadzić audyt finansowy, ale to zabrałoby sporo czasu i nie wiadomo jak by się skończyło. A działacze czekali na konkretne decyzje.

Cierpliwie na rozwój wypadków czekali jedynie sternicy Stali Rzeszów. Drużyna nowy sezon miała rozpocząć w III lidze, ale ambicje są dużo większe. Od dwóch tygodni próbowali nakłonić Flotę do odstąpienia licencji, w piątek wydawało się, że jest już wszystko dogadane i ustalone. Brakowało jednego podpisu - Rozwałki, który akurat wracał ze szczecińskiego szpitala do Świnoujścia. Umowę miał parafować w piątkowy wieczór, ale pod klubem pojawili się kibice. Zarząd Floty odłożył decyzję do soboty. Liczono na rozmowę ze Żmurkiewiczem i radnymi. Do spotkania z prezydentem Świnoujścia nie doszło, na zebraniu zabrakło też radnych SLD. Było za to pięciu radnych z innych ugrupowań, którzy deklarowali, że mogą poprzeć Flotę w kolejnym głosowaniu, ale nie dawało to gwarancji, że uchwała zostanie zaakceptowana, a klub odzyska płynność finansową.

- Decyzja zapadła. Rzeszów - powiedział jeden z działaczy z Flotą związany od lat.

Ok. 13 prezes Rozwałka potwierdził: - Jadę do notariusza podpisać dokumenty z działaczami Stali.

Na mocy porozumienia ze Stalą - to w Rzeszowie będzie I liga, a Flota nowy sezon rozpocznie od klasy okręgowej. Do Rzeszowa może przenieść się cały sztab trenerski oraz piłkarze. Kto nie będzie chciał się przeprowadzić - rozwiąże umowy i będzie szukać nowych pracodawców.

A samą Flotę też czeka sporo zmian. Zarząd wkrótce albo poda się do dymisji, albo zwołany zostanie zjazd wyborczy delegatów.

Komentarze (42)
Flota Świnoujście sprzedała licencję Stali Rzeszów. To ostateczna decyzja
Zaloguj się
  • koko1312

    Oceniono 72 razy 46

    Stal Rzeszów chce skończy jak Polonia Wwa, Zawisza za czasów Hydrobudowy, Pogoń za czasów Ptaka, Lechia za czasów Olimpii Poznań i Krzyżostaniaka. nie wspominając GKS Tychy/Sokoła Pniewy...czyli chwile sukcesów, a potem IV ligowa rzeczywistość...

  • minasz

    Oceniono 52 razy 42

    ja nie rozumiem tego kupowania licencji- w tym roku polonia gra w 3 lidze bedziemy mieli 3 razy derby z legia, ursusem i z targowkiem zagramy tez z lks i bronia radom -ceny biletow sa niskie zawodnicy sa zaangazowani maja kolejne cele- tymczasem ekstraklasa to badziew o czym przekonaly nas europejskie puchary

  • goral67

    Oceniono 33 razy 21

    Polska piłka nożna skończy tak jak polska koszykówka czyli na samym dnia . Zaczęło się od tego , że o awans się nie walczyło lecz awans się kupowało.

  • wikul

    Oceniono 28 razy 18

    Żałosne dziadostwo. Teraz o awans się nie walczy, awans się kupuje. Wstyd i hańba !

  • aa1000

    Oceniono 16 razy 12

    Panie prezesie PZPN.
    Kiedy skończy się ten handel?
    Jest szansa na "odkręcenie" tego?

  • Oceniono 16 razy 12

    Tak to jest, gdy żyje się na łasce radnych. Żadne miasto nie powinno dopłacać do prywatnej spółki - w tym przypadku klubu sportowego. Tymczasem robią to w Szczecinie, gdzie co sezon Pogoń prosi o wsparcie prezydenta Krzystka, a jak skończyło się to w Świnoujściu, to już wszyscy przeczytali. Dziwi jednak, że odmówili socjaliści z Sojuszu Lewicy Demokratycznej...

  • smiki48

    Oceniono 17 razy 11

    drużyny zawodowe, a za takie uważają się polskie drużyny piłkarskie powinny same zarobić na swoje utrzymanie. A jaki jest poziom tego "zawodowstwa" pokazały mecze z eliminacji LE i LM, gdzie czołowe polskie drużyny nie dawały rady prawdziwym amatorom.
    Ale aspiracje mają takie jakby byli w pierwszej dziesiątce drużyn Europy. A faktycznie są maoże na 10.000 miejscu.

  • Oceniono 12 razy 8

    Swoją drogą, niezłe połączenie: Świnoujście z Rzeszowem - przeprowadzka przez całą Polskę, 1000 kilometrów! :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX