Sport.pl

Flota Świnoujście powalczy w Ząbkach. Dolcan pełen akcentów Pogoni

W I lidze najgłośniej jest o markowych zespołach - Widzewie Łódź, Arce Gdynia, GKS Katowice. Ale to Dolcan Ząbki - środowy przeciwnik Wyspiarzy - jest zespołem, z którym nikt nie lubi grać.
Dolcan w I lidze występuje od 2008 r., czyli identycznie jak świnoujścianie. Nigdy nie był to zespół aspirujący do awansu do ekstraklasy, ale zawsze był to zespół bardzo groźny, najczęściej z ligowej czołówki. W składzie miał i ma zawodników doświadczonych oraz utalentowaną młodzież, którą klub wypożycza z ekstraklasy. Od tego lata w Ząbkach grają m.in. Julien Tadrowski, Norbert Neumann (obaj z Pogoni Szczecin) czy Patryk Mikita (Legia Warszawa). Ale główna odpowiedzialność za wyniki spoczywa na dużo bardziej ogranych - Grzegorzu Piesio czy Damianie Świerblewskim. Trenerem tego zespołu jest Marcin Sasal, który wprowadzał Dolcan do I ligi, zbudował tam silnego ligowca, po czym skorzystał z oferty Pogoni i miał współudział w awansie Portowców do elity. Latem wrócił do Ząbek, bo z klubem pożegnał się Robert Podoliński (trenuje obecnie Cracovię). Akcentów 'pogoniarskich' jest zresztą tam więcej - na boisko wybiegają też Adrian Łuszkiewicz i Tomasz Chałas, którzy w Szczecinie byli, ale krótko.

Dolcan w tym sezonie pokonał u siebie mocną Miedź Legnicę oraz zremisował z Widzewem, Arką, a w niedzielę w Niecieczy. Ząbkowianie byli pierwszym zespołem, który urwał punkty liderowi. Nic więc dziwnego, że trener Tomasz Kafarski przed tym meczem musi mocno przemyśleć taktykę i skład. - Czeka nas trudne zadanie, bo Dolcan należy do ligowej czołówki i jeszcze nie przegrał. Ale my chcemy odzyskać to, co straciliśmy w niedzielę [przegrana u siebie z GKS Katowice] - mówi szkoleniowiec.

- Wierzę w chłopców. Obiecali walczyć i może postarają się o miłą niespodziankę - stwierdziła Małgorzata Dorosz, nowa prezes Floty, która na stanowisku zaliczyła pechowy debiut, czyli niedzielną porażką z GKS 0:1.

Mecz Dolcan - Flota w Ząbkach o godz. 16.30 w środę.