Sport.pl

Hubert Matynia z Pogoni: Takie zwycięstwo jest budujące

Matynia staje się pewniakiem u Jana Kociana. Trener znów zaufał 19-letniemu lewemu obrońcy i na pewno się nie zawiódł.
Po spotkaniu defensor tryskał pozytywną energią.

- Zwycięstwo po pierwsze cieszy, po drugie jest budujące. Przed meczem czuliśmy presję, by w końcu się przełamać. Spełniliśmy takie życzenia, ale i liczymy na kolejne zwycięstwa - mówił Hubert Matynia.

Pogoń wygrała po raz pierwszy tej wiosny. Przerwała serię 6 niewygranych spotkań w ekstraklasie. Zwyciężyła w najlepszym momencie, bo trener Kocian mógł stracić posadę.

- W przerwie trener apelował o nasze chłodne głowy. Prosił, by się nie podpalać, ale szukać okazji do spokojnego rozegrania piłki - dodał Matynia. Dlaczego na taki przełom czekaliśmy do 6. (wiosennej) kolejki?

- Na pewno nie przez brak doświadczenia, bo przecież mamy sporo piłkarzy wiekowych w składzie. Była jednak pewna blokada, która sprawiała, że mieliśmy kłopoty ze stwarzaniem sytuacji. Teraz powinno być już lepiej - uważa lewy obrońca.

Matynia i Sebastian Rudol pojadą w nowym tygodniu na zgrupowanie kadry młodzieżowej, która zagra z rówieśnikami z Niemiec w Jenie. A później kolejne spotkania ligowe i walka o ósemkę.

- Wciąż mamy na nią szansę, ale musimy mieć te chłodne głowy. Jak to się uda - ósemka sama przyjdzie - stwierdził Hubert Matynia.