Sport.pl

Piłkarskie wydarzenia w cieniu Pogoni: pech Floty, Kotwica bliżej III ligi [ZDJĘCIA]

I LIGA PIŁKARSKA. Świnoujścianie w nadmorskich derbach nastawili się na kontrę, czyli to, w czym czują się najlepiej. I ta taktyka o mało nie przyniosła im punktu.
Arka Gdynia zmuszona do ataku pozycyjnego - szukała swoich okazji na różne sposoby. Strzały z dystansu nie robiły wielkiego wrażenia na Łukaszu Sapeli, ale już dośrodkowania ze skrzydeł tak. Niespodzianką zapachniało po półgodzinie gry, gdy Daniel Bujok wyszedł na sam na sam, ale trafił w słupek.

W rewanżu dwukrotnie Flocie zagroził Paweł Abbott, ale nie miał szczęścia. Po przerwie - schemat był ten sam, choć Flota nie miała klarownych okazji, bo coraz więcej zawodników skupiało się na obronie. Arkowcy mieli trudności z przebiciem się przez tak ustawionego przeciwnika. A gdy już celnie strzelali - dobrze bronił Sapela.

Dopiero w 90. minucie Antoni Łukasiewicz wbiegł w pole karne, nie został przypilnowany i wykorzystał dobre dośrodkowanie. Flota szybko mogła odpowiedzieć, ale Dawid Kort strzelał niecelnie.

Wiosenny bilans Floty - 2 zwycięstwa i 4 porażki. Wszystkie różnicą jednej bramki. W następnej kolejce Wyspiarze podejmą Widzew Łódź, który w sobotę pokonał prącą do ekstraklasy Termalicę Nieciecza 2:1.

Arka Gdynia - Flota Świnoujście 1:0 (0:0)

Bramka: Łukasiewicz (90.).

Arka: Miszczuk - Stolc, Sobieraj, Marcjanik, Warcholak, Renusz, Nalepa (70. Rzuchowski), Łukasiewicz, Marcus, Wojowski (46. Ława), Abbott (75. Karłowicz).

Flota: Sapela - Sołowiej, Stasiak, Opałacz, Bujok, Margol, Niewiada, Brud, Daniel, Reca (71. Kocot), Kort.

II liga piłkarska

Kolejnej porażki doznali piłkarze Kotwicy Kołobrzeg. Tym razem lepszy okazał się Rozwój Katowice. Dla kołobrzeżan walczących o uniknięcie spadku - strata punktów może mieć kolejne konsekwencje. Zagrożona jest pozycja trenera Piotra Rzepki, który objął zespół jesienią, także piłkarze mogą spodziewać się finansowych kar.

Jedną z bramek dla Rozwoju zdobył wypożyczony z Pogoni Szczecin Filip Kozłowski. Napastnik dołączył do Rozwoju w lutym, w pierwszym meczu wiosny grał w pierwszym składzie, zdobył gola, ale później wypadł z jedenastki. W Kołobrzegu wszedł z rezerwy i otworzył wynik.

Kotwica Kołobrzeg - Rozwój Katowice 1:2 (0:0)

Bramki. Kotwica: Poznański (88.). Rozwój: Kozłowski (66.), Tkocz (68.).

Kotwica: Folc - Soczyński, Poznański, Szutenberg, Strzelecki, Rydzak, Świechowski, Danilczyk (46. Sochań), Kugiel (59. Bejuk), Bułka (76. Berg), Biegański (46. Ropiejko).

Ekstraklasa futsalu

Pogoń 04 Szczecin też nie ma powodu do radości. Szczecinianie walczą o utrzymanie w elicie i pilnie potrzebują punktów. W sobotę podejmowali ligowego średniaka i wydawało się, że determinację przekują na trzy punkty. Nic z tego - Czerwone Smoki już na początku spotkania zdobyli dwie bramki i później zamurowali dostęp do swojej.

Pogoń miała dużo ciekawych akcji, ale tylko raz trafiła do siatki. W końcówce grała z przewagą, ale to też nie pozwoliło jej uratować nawet punktu.

Pogoń 04 Szczecin - Red Dragons Pniewy 1:2 (0:2)

Bramki. P04: Szarowara (30.). RD: Solecki (4.), Hoły (7.).

P04: Kubrak, Koszmider - Żebrowski, Bugański, Krzymiński, Gepert, Jurczyk, Kubik, Maćkiewicz, Szarowara, Szamotij.