Sport.pl

Pogoń rozstaje się z Tarasiewiczem. "Zaprzestajemy rozmów"

- Pomimo jak najlepszej woli obu stron, nie udało się uzgodnić ostatecznej treści kontraktu z trenerem Ryszardem Tarasiewiczem na sezon 2012/2013 - informuje komunikat klubu.
Tarasiewicz przyszedł do Pogoni 10 kolejek przed końcem sezonu (zastąpił Marcina Sasala). To jego można nazywać architektem awansu. Obrazu gry nie zmienił, ale - co podkreślali piłkarze - tchnął ducha wiary w powodzenie misji. Cel udało się zrealizować i wydawało się, że umowa zostanie automatycznie przedłużona (wygasała z końcem czerwca). Pytania - co dalej z trenerem - działacze zbywali uśmiechem, twierdzili, że rozmowy trwają. Sam szkoleniowiec to potwierdzał i przyznawał, że chętnie zostanie. Tyle, że dobrze wtajemniczeni mówili, że jakby Pogoń faktycznie chciała zatrzymać Tarasiewicza, to by to zrobiła. Względy finansowe nie są w Szczecinie problemem. W środę klub zakomunikował, że zaprzestaje rozmów, rozstaje się z trenerem.

- Zarząd, cała drużyna i kierownictwo klubu są bardzo wdzięczni szkoleniowcowi za jego wielki wkład w awans drużyny do ekstraklasy. Jego nazwisko zawsze będzie nam się kojarzyło z tegorocznym sukcesem - mówi prezes Pogoni Jarosław Mroczek.

Kto będzie nowym szkoleniowcem? Wybór nastąpić ma w ciągu 2 tygodni. Kandydatem nr jeden działaczy zawsze był Marcin Brosz, ale tego wiąże umowa z Piastem Gliwice. Wśród kandydatów wymienia się Artura Skowronka (ostatnio Ruch Radzionków), Macieja Bartoszka, ale możliwe, że będzie to ktoś o bardziej ugruntowanym nazwisku.