Telewizje jednak lubią Pogoń. Odpowiedź Ekstraklasy SA

Z siedmiu meczów z udziałem Pogoni Szczecin w tym sezonie trzy transmitowano w ?prime time" - podkreśla starszy specjalista ds. komunikacji w Ekstraklasie SA Waldemar Gojtowski
Przez kilkoma dniami napisaliśmy o tym, że terminy meczów, w jakich przychodzi występować portowcom w ramach ekstraklasy są mało atrakcyjne dla kibiców.

Z wyjaśnieniami pospieszył PR-owiec spółki zarządzającej ligowymi rozgrywkami. Poinformował:

Podział praw medialnych na licencje do transmisji meczów T-Mobile Ekstraklasy w sezonie 2012/13 wygląda następująco: Canal+ Cyfrowy - wszystkie osiem meczów w kolejce; Polsat - od czterech do pięciu meczów w kolejce, w tym zawsze spotkanie Śląska Wrocław; Eurosport - jeden mecz w kolejce (zawsze w poniedziałek).



Dalej Waldemar Gojtowski wyjaśnia, że od początku bieżących rozgrywek wprowadzono korzystną dla klubów zmianę, jeśli chodzi o tzw. transmisje pierwszego wyboru, czyli takie, za które kluby otrzymują dodatkowe pieniądze. W poprzednich latach taką rangę miały trzy spotkania w każdej kolejce, teraz - cztery.

Mecze transmitowane w "prime time" to spotkania zamykające dany dzień ligowych zmagań, tj. piątkowy o godz. 20.45, sobotni o godz. 18, niedzielny o godz. 17 oraz poniedziałkowy o godz. 18.30. O tym, które mecze są pierwszego wyboru decyduje główny licencjobiorca, czyli Canal+.

Gojtowski podkreśla:

Z siedmiu meczów z udziałem Pogoni Szczecin w tym sezonie trzy transmitowano w "prime time". Były to mecze w drugiej, czwartej i piątej kolejce [z Lechią, Wisłą i Lechem - red]. W wyznaczonych już na konkretne dni i godziny najbliższych czterech seriach spotkań mecze portowców aż trzykrotnie pokazywane będą jako transmisje pierwszego wyboru.



Wszystkie spotkania Pogoni transmituje Canal+. Poszczególne mecze (najbliższe w 9. i 10. kolejce) obejrzymy też na antenach Polsatu. Poniedziałkowe pojedynki z udziałem Pogoni, w tym najbliższe 22 października z Legią - można śledzić w Eurosporcie 2.

Komentarz

Dziękujemy za wyjaśnienia zasad rządzących transmisjami. Rozumiemy już, że terminy ich rozgrywania są korzystne finansowo dla klubu ze Szczecina.

Niemniej dalej szkoda, że żaden z meczów Pogoni w tym sezonie nie odbył się w ulubionym dla kibiców terminie, czyli w sobotni wieczór.

Jerzy Połowniak