Sport.pl

Pogoń gra Koroną. Mecz zaczął się z poślizgiem (z powodu pogody)

T-MOBILE EKSTRAKLASA. Żądni rewanżu za ostatnią porażkę ze stołeczną Legią Portowcy w meczu 9. kolejki zmierzą się na wyjeździe z będącą w kryzysie Koroną Kielce.
Zamiast o 13.30 mecz rozpoczął się o godz. 13.30. Przyczyną zmiany godziny jest deszczowa aura. Boisko w Kielcach jest mocno nasiąknięte i organizatorzy spotkania chcą jeszcze poprawić stan murawy pod jedną z bramek.

RELACJA NA ŻYWO



Portowcy, którzy po porażce z Legią zajmują 9. miejsce w tabeli, jadą do Kielc na mecz z 13. w stawce Koroną. Dorobek najbliższego rywala Pogoni 8 punktów w 8 kolejkach. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego w tym sezonie wygrali tylko dwukrotnie: z ostatnim Podbeskidziem Bielsko-Biała i przedostatnim Zagłębiem Lubin.

Słaba postawa kielczan jest niespodzianką. Biedna, ale grająca z niesłychaną determinacją Korona, poprzednie rozgrywki zakończyła na fantastycznym 5. miejscu w tabeli. Latem z kluczowych zawodników odszedł tylko Jacek Kiełb. Poczyniono za to niezłe transfery, angażując m.in. Tomasza Foszmańczyka, Michała Janotę i Marcina Żewłakowa. Pomimo wzmocnień, Korona zaczęła sezon słabo.

W dodatku przed meczem z Pogonią Korona ma problemy kadrowe. W sobotę na pewno nie zagrają Paweł Golański i Tadas Kijanskas (pauzują za kartki), a także kontuzjowany Kamil Kuzera. Małe szanse na występ od pierwszy minut mają również powracający do zdrowia Aleksandar Vuković oraz Grzegorz Lech. W takiej sytuacji kielczanie grę oprzeć muszą na takich zawodnikach jak Janota, Pavol Stano, Tomasz Lisowski czy doświadczony Żewałakow.

Siłą podopiecznych Ojrzyńskiego są niesamowity "team spirit" oraz wielka determinacja. W poprzednim sezonie wielu ligowców narzekało na brutalną grę kielczan, którzy niemal w każdej kolejce byli najczęściej faulującym zespołem.

Jak do meczu przygotowywali się szczecinianie? - We wtorek mieliśmy zajęcia regeneracyjne w grupach - mówi trener Pogoni Artur Skowronek. - W tygodniu trenowaliśmy pojedynczo, bo mecz z Koroną musimy wytrzymać fizycznie przez pełne 90 minut. Układ merytoryczny treningu to zabawa i technika. Żadnych uderzeń czy interwałów. Po prostu chcieliśmy odbudować się po wysiłku włożonym w spotkanie z Legią.

Co jeszcze mówił trener Skowronek przed meczem w Kielcach?



W barwach Pogoni nie zobaczymy "wykartkowanego" Hernaniego oraz kontuzjowanych Bartosza Ławy i Donalda Djousse. Do pełni sił powraca za to prawoskrzydłowy Grzegorz Bonin.

Portowcy do Kielc wybrali się samolotem, niedługo po piątkowym treningu.

Początek sobotniego meczu o godzinie 13.30 na stadionie przy ul. Szczepaniaka w Kielcach. Transmisję ze spotkania, na które (ze względu na zakaz wyjazdowy) nie wejdą fani ze Szczecina, przeprowadzą Canal+ oraz Polsat.Relacja na żywo z meczu Pogoń-Korona