26 piłkarzy na pierwszym treningu Pogoni: 2 nowych, 4 z rezerw i 1 testowany

Do spotkania z Zagłębiem Lubin pozostało 45 dni. Portowcy mają 6 tygodni na wypracowanie ekstraklasowej formy.
Piłkarze spotkali się po blisko miesięcznej przerwie, ale to nie znaczy, że mają zaległości treningowe. Sylwetki nienaganne, bo każdy z zawodników od paru dni trenował indywidualnie (według wskazówek szkoleniowców).

Pierwsze zajęcia przeprowadzono na sztucznej murawie, z której zespół będzie w tym tygodniu często korzystał. Na zajęciach stawili się m.in. zatrudnieni w ostatniej przerwie - Takuya Murayama (grał w trzecioligowej Gwardii Koszalin) i Julien Tadrowski (ostatnio Arka Gdynia). Testy rozpoczął Tomasz Chałas (25 lat, napastnik, ostatnio Zawisza Bydgoszcz).

- Tomek jest po kontuzji, ale powinien szybko mnie przekonać, że może odbudować u nas formę. Możliwe, że w czwartek - po testach - podejmiemy decyzję w jego temacie - tłumaczył Skowronek.

Szkoleniowiec zaprosił też czterech zawodników, którzy najczęściej grywali w rezerwach lub Młodej Ekstraklasie - Krystiana Rudnickiego (bramkarz), Sebastiana Rudola, Mateusza Wilka i Szymona Kapelusza (pomocnicy).

Zabrakło Donalda Djousse (miał kłopoty ze zdrowiem, ale absencja była spowodowana połączeniem lotniczym z Kamerunem), Łukasza Zwolińskiego (wybiera się na testy do Arki Gdynia), Bartosza Ławy (w niedzielę był na derbach Barcelony i w poniedziałek wracał do Szczecina) i Ediego (ma wrócić w poniedziałkowy wieczór z Brazylii i od wtorku trenować). Nieobecni byli usprawiedliwieni u trenera Artura Skowronka.

We wtorek i w środę zespół przejdzie badania wytrzymałościowo-szybkościowe. Czwartek i piątek to treningi na boisku, a w weekend zawodnicy dostaną wolne. W poniedziałek (14 stycznia) Pogoń wyjedzie na pierwszy obóz. Tradycyjnie skorzysta z ośrodka w Pogorzelicy. 16 stycznia zagra sparing z Flotą Świnoujście w Pobierowie.