Maciej Dąbrowski: Z Bełchatowem i w Chorzowie 6 punktów

- Plan na Śląsk był prosty: nie stracić bramki i czekać na swoją okazję - podkreślał po meczu we Wrocławiu obrońca szczecińskiej Pogoni.
Plan nie został zrealizowany. Śląsk w 85. minucie wykorzystał błąd obrony i zdobył zwycięskiego gola. Chwilę później wyrównać mógł Dąbrowski, który śmiało zaatakował bramkę wrocławian, ale nie zdążył do podania Roberta Kolendowicza.

- Zabrakło centymetrów. Szkoda - mówił po meczu stoper Pogoni. - Zagraliśmy dobrze, ale bez szczęścia. Śląsk miał jedną okazję i ją wykorzystał.

Przed Pogonią teraz bardzo ważne spotkanie z GKS Bełchatów (sobota, godz. 13.30).

- Sytuacja w tabeli jest trudna, ale to wciąż my rozdajemy karty i wszystko zależy od nas. Wiemy, że z GKS musimy wygrać, podobnie w Chorzowie. 6 punktów w tych dwóch meczach może uspokoić sytuację. Mimo porażki we Wrocławiu liczymy na naszych kibiców. Liczymy, że w sobotę nas poniosą do zwycięstwa - stwierdził Maciej Dąbrowski.