Bramkarz Pogoni w końcu mógł pochwalić kolegów z obrony

Portowcy z Górnikiem wygrali 1:0, więc zanotowali czyste konto po raz pierwszy od 14. kolejki.
- Już czas, by zagrać zero z tyłu - zapowiadał trener bramkarzy Boris Pesković.

Potwierdziło się. Górnik przycisnął w ostatnim kwadransie pierwszej połowy i po zmianie stron, ale Radosław Janukiewicz bronił pewnie, często wyręczali go defensorzy i tym samym Pogoń gola nie straciła.

- Zapracował na to cały zespół, nie tylko ja - zaznaczył Janukiewicz po spotkaniu. - Zawodnicy z pola wykonali kawał dobrej roboty, a ja po prostu byłem tam, gdzie piłka leciała.

Dzięki wygranej Pogoń odepchnęła od siebie widmo spadku.

- Na jakieś samozadowolenie jest jeszcze za wcześnie. Są dwa mecze, będzie 6 punktów do zdobycia i taki jest nasz cel - podkreślał jeden z liderów Pogoni. - Nie będziemy kalkulować, tak jak wcześniej apelowaliśmy, by nie spisywać nas na straty.