Sport.pl

Oceniamy obrońców Pogoni: raz profesor, raz uczeń

Portowcy w debiutanckim sezonie w ekstraklasie stracili 39 bramek. Gorzej pod tym względem spisywało się sześć ekip, m.in. czwarty w tabeli Piast Gliwice (41).
Mamy nieodparte wrażenie, że wszyscy obrońcy Pogoni popełnili taką liczbę błędów, że mogli wyczerpać limit z kolejnego sezonu. Ale wiadomo, że nie wszyscy pozostaną Portowcami.

Kto grał w defensywie i na jaką ocenę zasłużył?

Maciej Dąbrowski (25 meczów/2 gole): OCENA: 3. Świetna jesień, beznadziejny początek wiosny i niezły koniec sezonu. Na tle Hernaniego profesor, ale obok Nolla uczeń.

Hernani (20 meczów/2 gole): OCENA: 2. Jego ocenę ratują 2 gole na wagę zwycięstwa z Koroną Kielce. Był chimeryczny, niezdarny, zagubiony. Gdyby nie wspomniany występ, otrzymałby "jedynkę". Nieoficjalnie mówi się, że ma najwyższy kontrakt w drużynie, więc trudno będzie się go pozbyć latem.

Peter Hricko (19 meczów/0 goli): OCENA: 2. Bezlitośnie "objeżdżany" przez skrzydłowych kolejnych drużyn. Jego solidność i nijakość wystarczyły na I ligę, ale w ekstraklasie już nie. Bez przyszłości w klubie.

Emil Noll (21 meczów/1 gol): OCENA: 4. Wyszydzany przez środowisko kibiców i dziennikarzy w I lidze, zanotował olbrzymi postęp. W ekstraklasie na pewno najlepszy obrońca. Szkoda, że taką wysoką dyspozycję osiągnął dopiero w tym roku, bo wkrótce skończy 35 lat.

Przemysław Pietruszka (24 mecze/0 goli): OCENA: 3. Podobnie jak Dąbrowski - świetny jesienią. W momencie, kiedy powołanie do reprezentacji Polski miało być kwestią czasu, zanotował olbrzymi zjazd. W końcówce sezonu trener Wdowczyk postanowił stawiać na młodego Mateusza Lewandowskiego, co jeszcze parę miesięcy wcześniej wydawało się być absurdem.

Adam Frączczak (28 meczów/5 goli): OCENA: 3. Najlepszy boczny obrońca, czołowy skrzydłowy i najskuteczniejszy strzelec Pogoni w jednym. Rzucany po pozycjach, często nie może pokazać całego potencjału. Jest typem walczaka, którego rola w zespole jest nieoceniona. U Wdowczyka pewnie pozostanie prawym obrońcą.

Mateusz Lewandowski (16 meczów/0 goli): OCENA: 3. Wciąż bardzo młody i rozwojowy, u trenera Wdowczyka występował jako lewy obrońca, wcześniej częściej dostawał minuty na skrzydle. Nie brakuje mu talentu, ale przed nim jeszcze dużo pracy, by poprawić każdy element gry.

Oceniał Mateusz Brzeźniak