Sport.pl

Pierwszy zupełnie nowy piłkarz w drużynie Pogoni

Bartosz Flis od wtorku rozpoczął testy w szczecińskim ligowcu.
Historia Flisa jest bardzo interesująca. Wychowanek Sparty Godków w młodym wieku trafił do Salosu Szczecin i z tym zespołem z sukcesami walczył w rozgrywkach juniorskich na krajowych arenach. Kilku zawodników Salosu dostało propozycję występów w Ruchu Chorzów (Młodej Ekstraklasie), gdzie za szkolenie odpowiadał Bogusław Pietrzak, przed laty trener Pogoni. Flis z paroma kolegami skusił się, ale w Ruchu nie przebił się do pierwszego zespołu. Od dwóch lat mówiło się, że wróci do Szczecina, ale stało się to dopiero teraz.

Ostatnio grał w Okocimskim Brzesko (I liga - 14 występów wiosną i 2 bramki), a w poprzednim sezonie nakręcał akcje Arki Gdynia (27 występów, 6 bramek). Najczęściej gra na skrzydłach.

Trener Dariusz Wdowczyk po ostatnim sezonie zrezygnował z Adriana Budki i Roberta Kolendowicza. Doświadczeni skrzydłowi kompletnie rozczarowali. Teraz szukani są następcy. Flis będzie sprawdzany. Pogoń zabiega też o transfer innego skrzydłowego - Jakuba Bąka, który ostatnio grał w GKS Tychy, a wcześniej w Koronie Kielce.