Kto był najlepszym piłkarzem Pogoni w meczu z Zagłębiem?

Adam Frączczak, Maciej Dąbrowski, Takafumi Akahoshi - te nazwiska najczęściej padały po spotkaniu w Lubinie.
Ani dwójka komentujących dla Canal+, ani dziennikarze z Dolnego Śląska, ani przedstawiciele szczecińskich mediów nie byli zgodni. Padało kilka typów, choć najczęściej wskazywano na Akahoshiego. I jest to wybór jak najbardziej właściwy, choć bliski perfekcji występ "Aki" nie byłby tak okazały, gdyby nie wzorowa współpraca z dwójką piłkarzy - Bartoszem Ławą i Takuyą Murayamą.

Tu jedna uwaga - nie mogę zgodzić się z opiniami, że kapitan zespołu Bartosz Ława należał do najsłabszych ogniw w zespole. Ława nie ustrzegł się kilku strat, ale liczba przechwytów była trzy razy większa. Pracował za dwóch, w dodatku brał odpowiedzialność za kolegów i mądrze nimi kierował. Cichy ukryty lider. Głośniej było o bramce i asyście Akahoshiego, ale to Ława dawał Japończykowi swobodę na boisku, robiąc wraz z Maksymilianem Rogalskim różnicę w środkowej strefie.

Oceny portowców (skala szkolna 1-6) według "GW Szczecin" z zastrzeżeniem - skoro chwaliliśmy zespół za grę, zwycięstwo, zerowe konto strat, to tym razem minimalną oceną będzie 3,5.

Radosław Janukiewicz - 4

Adam Frączczak - 4

Maciej Dąbrowski - 4,5

Wojciech Golla - 4

Jakub Bąk - 4

Maksymilian Rogalski - 4

Bartosz Ława - 4,5

Takafumi Akahoshi - 5

Takuya Murayama - 4,5

Tomasz Chałas - 3,5

Donald Djousse - 3,5

Przemysław Pietruszka i Radosław Wiśniewski grali za krótko.