Pogoń bez Hernaniego jeszcze dwa tygodnie. Może dłużej

Przedłuża się okres rehabilitacji brazylijskiego obrońcy.
Hernani kontuzję mięśnia złapał po tygodniu przygotowań do nowego sezonu. Nie pojechał z zespołem na obóz do Gniewina, by w Szczecinie kurować nogę. Przerwa miała trwać 3-4 tygodnie, więc wychodziło, że przy dobrych wiatrach stoper wróci do drużyny tuż przed meczem z Zagłębiem Lubin. I faktycznie częściej zaczął pojawiać się w szatni drużyny, ale zamiast z kolegami na boisko - pozostawał pod okiem Dariusza Dalkego, fizjoterapeuty Pogoni.

Pogoń ma za sobą już dwa ligowe mecze, a Hernani gotowy do powrotu jeszcze nie jest.

- To był poważny uraz, więc nie mógł zbyt szybko wrócić do normalnych treningów. Nadal ćwiczy pod okiem Darka, ale podejrzewam, że jeszcze przez dwa tygodnie nie będzie do dyspozycji trenera - mówi Ryszard Mizak, kierownik Pogoni.

Uraz Brazylijczyka otworzył szansę gry młodemu Wojciechowi Golli, który całkiem dobrze prezentuje się w roli środkowego obrońcy. Golla imponuje dalekimi przerzutami piłki. Jego partnerem jest Maciej Dąbrowski.

Poza składem Pogoni jest też skrzydłowy Radosław Wiśniewski.