Pogoń słabsza od Zawiszy. Odpada z Pucharu Polski

Marcin Robak w swoim debiucie w barwach Pogoni Szczecin wpisał się na listę strzelców. Jego bramka jednak na niewiele się zdała. Portowcy przed własną publicznością ulegli Zawiszy Bydgoszcz 1:3 i odpadli z Pucharu Polski.
Były napastnik Piasta Gliwice trenuje z drużyną zaledwie od 4 dni, ale już udało mu się dokonać więcej niż snajperzy, którymi trener Dariusz Wdowczyk dysponował do tej pory. Ani Tomasz Chałas, ani Donald Djousse nie potrafili bowiem w tym sezonie trafić do siatki rywali.

Robakowi ta sztuka udała się w 26. minucie sobotniego spotkania. Wykorzystał złe ustawienie obrońców i z zimną krwią zamienił podanie Takufumiego Akahoshiego na bramkę.

Wtedy portowcy przegrywali już jednak 0:2. Trener Wdowczyk zdecydował się na ustawienie trójką środkowych obrońców z Wojciechem Gollą, Hernanim i kolejnym debiutantem - Michałem Kojem. Formacja w takim zestawieniu nie radziła sobie jednak najlepiej. Cały blok obronny zaspał już w 2. minucie. Po dośrodkowaniu Hermesa niepilnowany Bernardo Vasconcelos bez problemu pokonał Radosława Janukiewicza.

W 10. minucie goście podwyższyli. Koncertowo rozklepali portowców, a trójkową akcję pewnie wykończył Piotr Petasz. Pomocnik Zawiszy w ten sposób przypomniał się kibicom Pogoni, w której występował w przeszłości przez trzy lata.

Po zmianie stron szczecinianie musieli gonić wynik. Na boisku pojawił się trzeci tego dnia debiutant - Herve Tchami. Reprezentant Kamerunu dwa razy szarpnął na lewym skrzydle, ale losów spotkania nie potrafił zmienić. Więcej ożywienia wniósł Mateusz Lewandowski, po którego wejściu szczecinianie wrócili do gry czwórką w obronie.

Portowcy atakowali i stwarzali sobie sytuację. Świetnych okazji nie wykorzystał jednak ani Robak, ani Adam Frączczak, ani Jakub Bąk. Bydgoszczanie groźnie kontratakowali i w końcu dopięli swego. Michał Masłowski w 90. minucie ustalił wynik spotkania.

Końcowy fragment spotkania trener Dariusz Wdowczyk oglądał z trybun, bo arbiter Tomasz Radkiewicz odesłał go tam za kwestionowanie jego decyzji.

Zawisza w kolejnej rundzie Pucharu Polski zagra z GKS Katowice.

Pogoń Szczecin - Zawisza Bydgoszcz 1:3 (1:2)

Bramki. Pogoń: Robak (26.). Zawisza: Vasconcelos (2.), Petasz (10.), Masłowski (90.).

Pogoń: Janukiewicz - Frączczak Ż, Golla, Hernani, Koj (46. Lewandowski), Bąk, Akahoshi, Rogalski (67. Edi), Ława, Murayama (46. Tchami), Robak.

Zawisza: Kaczmarek - Ciechanowski Ż, Strąk, Andre Micael, Ziajka, Wójcicki, Goulon, Hermes (63. Dudek), Kuklis (59 Masłowski), Petasz, Vasconcelos Ż (76. Lewczuk).

Sędziował: Tomasz Radkiewicz.