Maciej Dąbrowski nie zagra z Jagą. Może to i dobrze...

PIŁKARSKA EKSTRAKLASA. Wiemy już, kto będzie sędziował spotkanie portowców w Białymstoku.
Arbitrem głównym będzie Marcin Borski, którego piłkarze Pogoni absolutnie nie kojarzą pozytywnie z poprzedniego sezonu. A już szczególnie na sędziego pewnie nie mógł patrzeć Maciej Dąbrowski. Obrońca Pogoni Szczecin leczy jednak kontuzję i z Jagiellonią nie zagra.

Dlaczego dobrze? Dąbrowski w ubiegłorocznych meczach z Piastem Gliwice i Koroną Kielce miał "współudział" w bramkach dla rywali. Sędzia dopatrywał się przewinień Dąbrowskiego w polu karnym i dyktował jedenastki. Na podstawie telewizyjnych powtórek można było śmiało wyciągnąć wniosek - że karne były mocno naciągane. Nie zmieniło to jednak faktu, że Pogoń te mecze przegrywała - 0:1 i 1:2. Kto sędziował? Borski.

- Chyba sędzia coś do mnie ma - złościł się Dąbrowski w Kielcach.

Borski sędziował jeszcze jeden mecz portowców w poprzednim sezonie - w rundzie wiosennej w Białymstoku. Tu też odgwizdał karnego, ale akurat miał rację. Maksymilian Rogalski, ustawiając się w murze, podniósł rękę za wysoko - pewnie dlatego, by zmusić rywala do mocniejszego podbicia piłki nad murem. Piłka trafiła go w rękę, a Tomasz Frankowski zdobył jedyną bramkę meczu.