Maciej Dąbrowski z Pogoni: Jestem gotowy na Lechię

- Wszystko w porządku - zapewnia środkowy obrońca szczecińskiej Pogoni, który ostatnio pauzował z powodu kontuzji.
Dąbrowski wraca do składu w ważnym momencie, bo kontuzja odnowiła się Hernaniemu, a nie wiadomo, jaką formę po zgrupowaniu młodzieżówki będzie prezentował Wojciech Golla - objawienie Pogoni i ligi początku sezonu. Dąbrowski z Gollą tworzyli duet stoperów, nim Brazylijczyk nie wyleczył kontuzji, i prezentowali się solidnie. A gdy uraz złapał Dąbrowski - Hernani mógł grać.

- Rywalizacja może tylko pomóc naszej drużynie i poprawić jakość gry z tyłu. Gra ten, który jest w najlepszej dyspozycji, żeby pomóc drużynie - uważa Dąbrowski w rozmowie z pogonszczecin.pl.

Obrońca wie, że zespół jeszcze nie wygrał w Szczecinie i presja oczekiwań rośnie.

- Chcemy wygrać, chcemy przyciągnąć na stadion coraz więcej kibiców. Jak wygramy - będziemy coraz wyżej w tabeli - podkreśla Maciej Dąbrowski. - Lechia gra niezłą piłkę, wygrywają mecze i zdobywają punkty. Ale trener Probierz to samo może powiedzieć o nas. Oba zespoły chcą być w górnej ósemce. Ja wiem, że musimy poprawić grę w defensywie, bo tracimy za dużo bramek. Jak to się uda - jestem spokojny.