Sport.pl

Zimą Pogoń nie może znaleźć sposobu na pierwszoligowców. Tym razem przegrała z Arką

W trzecim sparingu rozgrywanym w Pobierowie piłkarze Pogoni Szczecin po raz trzeci przegrali. Pierwszoligowej Arce Gdynia ulegli 0:2.
Wcześniej portowcy musieli uznać wyższość innych drużyn grających na zapleczu ekstraklasy: Chojniczanki Chojnice (1:4) i Floty Świnoujście (4:5). Po trzech grach kontrolnych ich bilans bramkowy to 5:11.

Trener Dariusz Wdowczyk w środowym starciu z Arką postawił w pierwszej połowie na połączenie młodości z doświadczeniem. Wystawił 6 młodzieżowców, których wspierali m.in. Radosław Janukiewicz, Hernani i Patryk Małecki. Na prawej obronie sprawdzany był Sebastian Rudol, do tej pory częściej ustawiany jako defensywny pomocnik lub stoper.

Portowcom znów dały się we znaki proste błędy w obronie. Pierwszej sytuacji sprezentowanej przez szczecińską defensywę Arka jeszcze nie wykorzystała, ale drugą stratę defensorów Michał Szubert (wychowanek Salosu Szczecin) zamienił już na bramkę.

To jednak Pogoń miała przed przerwą przewagę. Akcję budowała krótkimi podaniami, ale brakowało ich finalizacji. Strzał z bliskiej odległości Filipa Kozłowskiego świetnie wybronił Michał Szromnik, a Dominik Kun w dogodnej sytuacji uderzył nad bramką.

W pierwszej części bardzo aktywny był Patryk Małecki. Z dobrej strony zaprezentował się także testowany Pavle Popara. Serb grał z dużą swobodę, dryblował, pokazał, że dobrze czuje się w wymianie podań z pierwszej piłki.

Popara wraz z Rudolem (przesuniętym na środek obrony) jako jedyni zostali na placu gry po zmianie stron. Szkoleniowiec Pogoni wprowadził dziewięciu nowych graczy, w tym czterech z pierwszego składu jesienią: Adama Frączczaka, Macieja Dąbrowskiego, Bartosza Ławę i Takafumiego Akahoshiego.

W drugiej części Pogoń prowadziła grę, ale więcej dogodnych sytuacji stworzyła Arka. W świetnym stylu strzał i dobitkę Arkadiusza Aleksandra zatrzymał Dawid Kudla. Chwilę później bramkarz portowców był już jednak bezradny. Strzałem sprzed pola karnego Piotra Tomasik ustalił wynik spotkania na 2:0 dla gdynian.

Od pierwszych minut w Arce grał Radosław Wiśniewski. Skrzydłowy Pogoni, przebywający w klubie z Gdyni na testach. Na początku meczu nie wykorzystał błędu Mateusza Lewandowskiego, po którym mógł wpisać się na listę strzelców.

W barwach Pogoni nie zagrali: Marcin Robak (kontuzja), Wojciech Golla, Maksymilian Rogalski, Takuya Murayama, Wojciech Lisowski, Jakub Bąk i Michał Koj.

W następnym sparingu Pogoń miała zmierzyć się w sobotę z drugoligowymi Błękitnymi Stargard, ale spotkanie zostało odwołane ze względu na pogodę.

Pogoń Szczecin - Arka Gdynia 0:2 (0:1)

Bramki: Szubert (20.), Tomasik (72.)

Pogoń: Janukiewicz (46. Kudła) - Rudol, Hernani (46. Dąbrowski), Fijałkowski (46. Frączczak), Lewandowski (46. Jałoszyński), Małecki (46. Kort), Ouedraogo (46. Ława), Walski (46. Akahoshi), Popara, Kun (46. Bartoszewicz), Kozłowski (46. Paczuk).

Arka: Szromnik - Cienciała (46. Budka), Juraszek (46. Jarzębowski), Marcjanik (46. Sobieraj), Glauber (46. Radzewicz), Wiśniewski, Nalepa (46. Avans), Rzuchowski (46. Pruchnik), da Silva (46. Szwoch), Wojowski (46. Tomasik), Szubert (46. Aleksander).