Sport.pl

Zrezygnował z nich trener Wdowczyk. Szukają sobie miejsca od Stróż po Algierię

Już w grudniu ubiegłego roku sztab szkoleniowy Pogoni Szczecin zakomunikował czterem piłkarzom, że nie widzi ich w składzie drużyny na wiosnę. Przemysław Pietruszka, Herve Tchami, Donald Djousse i Tomasz Chałas szukają szczęścia w różnych zakątkach świata.
Prawdopodobnie jedynym zawodnikiem z tego grona, który zostanie w polskiej ekstraklasie, jest Pietruszka. Lewy obrońca podpisał kontrakt z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Pechowo już w pierwszym sparingu z Sandecją Nowy Sącz doznał poważnej kontuzji kolana. Szczęściem w nieszczęściu jest to, że uraz nie okazał się tak poważny, jak przypuszczano na początku. Więzadła krzyżowe są całe, uszkodzona jest jedynie łękotka. W poniedziałek Pietruszka przebiegł zabieg jej zszycia. Zamiast prognozowanych sześciu miesięcy pauzować będzie osiem tygodni.

Drugim byłym zawodnikiem Pogoni, który znalazł już nowego pracodawcę jest Chałas. Napastnikiem interesowała się m.in. Flota Świnoujście, ale ostatecznie podpisał kontrakt z inną drużyną z I ligi. Z Kolejarzem Stróże związał się roczną umową.

Z doniesień afrykańskich mediów wynika, że najlepiej na odejściu z Pogoni może wyjść Djousse. Przynajmniej pod względem finansowym. Wicelider algierskiej ekstraklasy - ES Setif - miał zaproponować 23-letniemu napastnikowi pensję w wysokości 10 tysięcy euro miesięcznie. Jeden z greckich portali internetowych informował natomiast, że usługami Kameruńczyka zainteresowany jest drugoligowy Apollon Kalamarias.

Poza granicami Polski pracodawcy szuka również Tchami. Iworyjczyk przebywa obecnie na testach w Chemnitzer FC. Drużyna ta zajmuje obecnie 13. miejsce w 3. lidze niemieckiej.