Sport.pl

Pogoń - Ruch. Mecz na szczycie wiosennej tabeli

Niepokonana w tym roku Pogoń powalczy w niedzielę o pierwsze zwycięstwo od ponad miesiąca. Rywalem będzie czwarta drużyna ekstraklasy - Ruch Chorzów. Początek meczu w niedzielę o godzinie 15.30 na stadionie przy ul. Twardowskiego w Szczecinie.
Piłkarze Pogoni fantastycznie zainaugurowali ligową wiosnę. Portowcy odnieśli prestiżowe zwycięstwa w meczach z Lechią Gdańsk oraz Lechem Poznań, w których to strzelili rywalom aż osiem goli. Po świetnym początku przyszło jednak kilka mniej zadowalających rezultatów. Podopieczni Dariusza Wdowczyka tylko zremisowali z Podbeskidziem Bielsko-Biała, Cracovią i Górnikiem Zabrze. Na wygraną czekają już ponad miesiąc.

Jeszcze więcej punktów niż szczecinianie zgromadziła wiosną ekipa z Chorzowa, która prowadzi w tabeli uwzględniającej tylko tegoroczne wyniki. Ruch ograł kolejno Jagiellonię Białystok, Śląsk Wrocław, Widzew Łódź i Wisłę Kraków. Gorycz porażki poznał dopiero w ostatni weekend, kiedy niespodziewanie uległ na własnym boisku Piastowi Gliwice (0:2). Przed niedzielnym spotkaniem w Szczecinie chorzowianie znajdują się dwie lokaty wyżej niż Pogoń i mają nad nią pięć punktów przewagi. Pierwsze starcie między obiema drużynami, rozegrane jesienią na Górnym Śląsku, zakończyło się wynikiem 1:1.

Niebiescy są uznawani za rewelację bieżących rozgrywek. Ruch traci zaledwie jeden punkt do wicelidera Wisły Kraków i wydaje się być poważnym kandydatem do walki o miejsce w europejskich pucharach

- To dobra drużyna, która wiosną zaliczyła naprawdę świetny start. Wystarczy spojrzeć na to, które miejsce zajmują w tabeli. Jest to z całą pewnością ekipa aspirująca do walki o najwyższe lokaty - mówi Sławomir Rafałowicz, asystent trenera Dariusza Wdowczyka i jednocześnie szef banku informacji Pogoni. - Mają fajny skład, dobrze wyważoną proporcję młodości i doświadczenia oraz są bardzo groźni przy kontrach. Potrafią płynnie przechodzić z defensywy do ataku.

Porażka chorzowian sprzed tygodniem obnażyła jednak również słabsze strony podopiecznych Jana Kociana. - Mecz z Piastem pokazał, że niebiescy nie najlepiej radzą sobie w ataku pozycyjnym. Gliwiczanie dobrze organizowali się w obronie, szybko odbudowywali ustawienie i mimo tego, że wymienili w meczu o 300 podań mniej od rywali, to jednak triumfowali 2:0 - analizuje Rafałowicz.

Do końca sezonu zasadniczego zostały jeszcze cztery kolejki. Pogoń zajmuje w tej chwili 6. miejsce z 38 punktami. Jest blisko realizacji celu minimum postawionego piłkarzom przed sezonem.

- Jesteśmy na ostatniej prostej do czołowej "ósemki" i nie możemy wypuścić tej sytuacji z rąk - dodaje Rafałowicz. - Dla nas starcie z Ruchem w tej fazie sezonu jest kluczowe, ponieważ w ostatnim miesiącu zaliczyliśmy trzy kolejne remisy. Gramy na własnym stadionie i potrzebujemy zwycięstwa, które dałoby nam pewien komfort psychiczny.

Początek spotkania w niedzielę o godz. 15.30 na stadionie przy ul. Twardowskiego. Relacja na żywo na Sport.pl. Transmisja telewizyjna w Canal+ Sport i Polsacie Sport Extra.