Obrońca Pogoni może skupić się na maturze. Z Lechią nie zagra

Sebastian Rudol obejrzał w sobotnim starciu z Wisłą Kraków (0:5) czwartą żółtą kartkę w sezonie i czeka go przymusowa pauza.
19-letni obrońca przebojem wdarł się do podstawowego składu Portowców, wykorzystując problemy zdrowotne Mateusza Lewandowskiego. Za swoje występy zbierał do tej pory pochlebne recenzje. Po meczu z Wisłą, podobnie jak koledzy, na pochwały nie mógł jednak liczyć.

- Muszę spojrzeć w lustro, tak samo jak pozostali obrońcy, bo wina na pewno jest również po naszej stronie, ale razem wygrywamy i razem przegrywamy jako cały zespół - mówił w wywiadzie dla oficjalnego serwisu Pogoni . - Każdą porażkę traktuję jako wyzwanie. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach pokażemy, że był to tylko wypadek przy pracy.

Teraz czekają go jednak zupełnie inne wyzwania. W poniedziałek pisał maturę z języka polskiego, a w najbliższych dniach przed nim kolejne egzaminy. Przymusowa pauza przyda się więc, by skupić się na nauce.

Problem może mieć za to Dariusz Wdowczyk. Jeśli kontuzji do soboty nie zdąży wyleczyć Lewandowski, to trener będzie musiał poszukać nowego rozwiązania na bokach obrony. "Odkurzony" może zostać Wojciech Lisowski, który ostatnio nie cieszył się zaufaniem szkoleniowca i występował tylko w drużynie rezerw.

Mecz z Lechią w sobotę o godzinie 18 na stadionie przy ul. Twardowskiego w Szczecinie.