Sport.pl

Dariusz Wdowczyk: Pożegnalny mecz nie był porywający

Pogoń Szczecin w ostatniej kolejce sezonu bezbramkowo zremisowała na wyjeździe z Ruchem Chorzów.
Pomeczowe opinie trenerów

Dariusz Wdowczyk (Pogoń Szczecin):

Gratuluję trzeciego miejsca Ruchowi Chorzów i trenerowi Janowi Kocianowi. Widać, że wykonał solidną pracę. Ruch grał atrakcyjnie, ciekawie i zajął trzecie miejsce jak najbardziej zasłużenie. Dzisiejsze spotkanie z chorzowianami było na pewno wyrównane. Nie było w nim wielu sytuacji podbramkowych. Wiele za to działo się w środku. Często mieliśmy piłkę, ale nie potrafiliśmy zagrozić bramce Ruchu. Jedyna groźna sytuacja rywali, jaką jestem sobie w stanie na gorąco przypomnieć, to uderzenie Piotra Stawarczyka głową, po którym Dawid Kudła musiał odbić piłkę. To był taki pożegnalny mecz, ale myślę, że nie był porywający.

Jan Kocian (Ruch Chorzów):

Trudno mówić mi o samym meczu, bo emocje są gdzieś indziej. Na początku zaczynaliśmy od dołu tabeli, dziś mamy medal. Wcześniej mi się to nie śniło, możecie mi wierzyć. Dzisiaj natomiast było widać po piłkarzach rangę tego spotkania. Widać było, że moi gracze szanują to, że muszą wywalczyć punkt. Chcieliśmy zdobyć go w meczu z trudnym rywalem, jakim na pewno jest Pogoń. Widać też było po nas, że jesteśmy zdenerwowani, tracimy niepotrzebne piłki. To nie był wielki mecz, ale na pewno włożyliśmy w niego wiele walki.. Wszyscy pracowali bardzo mocno i chcę im podziękować. Jesteśmy silną drużyną i będziemy pracować dalej. Dzisiaj mamy medal, a ja życzę piłkarzom udanego urlopu.