Sport.pl

Pogoń - Podbeskidzie: piłkarski desant znad morza z trudem odnajduje się w górach

W szerokiej kadrze Podbeskidzia Bielsko-Biała znajduje się trzech byłych graczy Floty Świnoujście. Największe szanse na występ w sobotnim meczu z Pogonią Szczecin ma Bartosz Śpiączka.
23-letni napastnik trafił do ekstraklasy latem. Była to pewna niespodzianka, bo w barwach Floty nie grał rewelacyjnie. Przez cały poprzedni sezon uzbierał ponad dwa razy więcej żółtych kartek (10) niż bramek (4). Charakterologicznie pasował jednak do Podbeskidzia, w którym chętnie dają szansę ambitnym, walecznym zawodnikom.

Śpiączka bardzo powoli buduje swoją pozycję w Bielsku. Zagrał do tej pory w 4 spotkaniach ekstraklasy, w jednym w podstawowym składzie. Listopad może jednak być dla niego miesiącem przełomowym. Najpierw ustrzelił hat tricka w meczu rezerw, a w minionej kolejce - w 89. minucie - zdobył wyrównującą bramkę w wyjazdowym spotkaniu z Lechem Poznań (1:1). W ostatnim tygodniu szkoleniowcy chwalili go, że dobrze wypadł podczas treningu... bokserskiego, który zaaplikowano bielszczanom dla przełamania codziennej rutyny piłkarskich ćwiczeń.

Również cztery mecze w ekstraklasowym Podbeskidziu rozegrał w tym sezonie Piotr Tomasik. On akurat ze Świnoujścia wyjechał dość dawno, bo jesienią 2011 roku. Później grał w Arce Gdynia, by wreszcie przed startem obecnych rozgrywek trafić do najwyższej klasy rozgrywkowej. Długo przebijał się do pierwszej jedenastki, a gdy już to mu się udało, w spotkaniu z Wisłą Kraków obejrzał czerwoną kartkę i wypadł ze składu.

Trzecim byłym graczem Floty jest Wojciech Okińczyc. Na Uznamie występował tylko przez pół roku (jesień 2011). Później przeniósł się do drugoligowego UKP Zielona Góra, gdzie zademonstrował wysokie umiejętności strzeleckie (19 bramek w sezonie 2013/14). Sięgnęło po niego Podbeskidzie, ale jak na razie wydaje się, że tylko po to, by wzmocnić siłę ofensywną rezerw. W pierwszej drużynie nie zagrał nawet sekundy.

Do niedawna w bielskiej drużynie występowali jeszcze dwaj inni byli Wyspiarze. Nie sprawdzili się jednak i latem musieli szukać nowego pracodawcy w I lidze. Charles Nwaogu wrócił tam, gdzie gra mu się najlepiej, czyli do Floty. Przemysław Pietruszka (były pomocnik i obrońca także Pogoni Szczecin) przeniósł się do Chojniczanki Chojnice.