Radość Murayamy, walka w środku pola i pirotechnika kibiców Pogoni. ZDJĘCIA po meczu ze Śląskiem

Portowcy zremisowali wyjazdowe spotkanie 1:1. Mogli pokusić się o wygraną, bo w samej końcówce mieli 2-3 bramkowe sytuacje.
Mecz we Wrocławiu będzie miał jeszcze swoją dogrywkę, która nie będzie już dotyczyła bezpośrednio piłkarzy Pogoni. Za zachowanie kibiców - użycie rac, pirotechnikę - ukarany zostanie klub. Kilkuset fanów pojechało na mecz pociągiem specjalnym i już na Dworcu Głównym ktoś odpalił racę i interweniowali policjanci. Wyjazd stał pod dużym znakiem zapytania.

W drugiej połowie kibice użyli pirotechniki - przez kilka minut było dużo wybuchów, a sędzia Szymon Marciniak przerwał spotkanie na trzy-cztery minuty.

Ile zapłaci Pogoń? Prawdopodobnie kilkanaście tysięcy złotych, chyba, że Ekstraklasa SA przypomni sobie o karach z poprzedniego sezonu i surowiej ukaże szczeciński klub.