Pogoń: Maciej Dąbrowski wiosnę spędzi w Zagłębiu Lubin

Stoper szczecińskiego zespołu został na pół roku wypożyczony do pierwszoligowca.
Transfer zaskoczeniem nie jest, bo od środy Dąbrowski jest w Lubinie, a Pogoń nie kryła, że chętnie zawodnika by wypożyczyła.

- Po długich przemyśleniach sztab trenerski uznał, że drużyna poradzi sobie wiosną bez Maćka. Mając w składzie Wojtka Gollę, Hernaniego i Michała Koja mamy trzech stoperów. Na tej pozycji może też grać Mateusz Matras. Jednym słowem Maciek nie miałby zbyt dużo szans na występy w drużynie. Gdy zgłosiło się Zagłębie - przyjęliśmy propozycję - tłumaczy Grzegorz Smolny, wiceprezes Pogoni.

Dodajmy, że przed tygodniem Pogoń zakontraktowała też obrońcę z Termaliki Nieciecza Jakuba Czerwińskiego. Umowa ma wejść w życie od 1 lipca, ale szczecińscy działacze chcą skłonić Termalicę do wypuszczenia obrońcy już tej zimy.

Zagłębie wypożyczyło Dąbrowskiego na pół roku, ale zagwarantowało sobie prawo wykupu piłkarza z Pogoni po sezonie.

Odejście Dąbrowskiego nie jest entuzjastycznie przyjęte przez kibiców, którzy cenili ofensywną grę piłkarza. Rosły stoper w 70 rozegranych meczach w ekstraklasie strzelił 7 bramek (portowcem był 2,5 roku). Był najbardziej bramkostrzelnym defensorem wśród Portowców i jednym z najskuteczniejszych obrońców w lidze. Ale w grze obronnej popełniał szkolne błędy i wypadł ze składu już za kadencji Dariusza Wdowczyka.

Wcześniej Pogoń opuścili Shohei Okuno, Bruno Loureiro i Jakub Bąk. Polski skrzydłowy też został wypożyczony do I ligi, trafił do GKS Tychy. Po stronie wzmocnień na razie jest Michał Janota, a w piątek klub zdementował informacje, by zatrudnił argentyńskiego pomocnika z III ligi hiszpańskiej Nico Chetino.